IPB

Witamy gościa ( Logowanie | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topic
Czy one wszystkie tak mają?, Mint na Lenovo y410p
poprostujakub
dodano 9-02-2017, 23:10
Nr wypowiedzi: #1





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 371
Rejestracja: 19/11/10
Nr użytkownika: 34 006



Wojowałem ostatnio z Linux Mint Cinnamon na Lenovo y410p - o ile out-of-box ma praktycznie wszystko, czego może potrzebować użytkownik domowy i jest wyglądem i działaniem GUI bardzo zbliżony do Win 7 (a o to mi chodziło) o tyle instalowanie jakichś dodatkowych aplikacji to jakaś groteska.

Tu tkwi sedno mojego pytania - czy one wszystkie są tak wrogie użytkownikowi?

Co mnie doprowadziło do szewskiej pasji: nie dość, że ten system zachowuje się, jakby aplikacje graficzne były wepchnięte do niego na siłę, to co za geniusz wpadł na pomysł rozbijania oprogramowania na applety, desklety oraz pakiety, mogące zawierać zasadniczo wszystko, od aplikacji, przez sterowniki, aż po moduły? Pół biedy, jakby to działało od kopa - ale nie!

Strasznie się naszarpałem, gdy zainstalowana aplikacja "A" nie działała (a jest tak częściej niż rzadziej) i zapytałem o to Google, to okazało się, że trzeba dociągnąć pakiety "a", "b" i "c". Przy czym oczywiście nie da się ich znaleźć przez interfejs graficzny, a jedynie klepiąc w konsoli. Żeby było weselej, po naklepaniu się w konsoli ta radośnie oznajmiła mi, że te nie działają z tym kernelem bo mają nowe, inaczej nazwane wersje, o których to nazwach dowiedziałem się po przewertowaniu Googla do ósmej strony.
Ponadto tyle uruchomień ponownie to ostatni raz zaliczyłem na Windows Millenium - 90% instalowanego oprogramowania nie ruszy, dopóki nie uruchomi się ponownie systemu - a że do każdej durnej aplikacji trzeba naściągać ileś osobnych pakietów...

A potem zauważyłem, że interfejs graficzny aplikacji jest przyklejony na stałe do pulpitu i nie da się go ani przesunąć, ani zamknąć, ani zmienić rozmiaru. Ale tu linux pokazał swoją grację słonia w składzie porcelany - okazało się, że jest komenda konsoli, wywołująca symbol "x" służący do zabijania aplikacji graficznych. Omal nie zabiłem się facepalmem, tak potężny był.

No ale to już fanaberie głupiego windziarza, że se chciał aplikacje graficzne instalować.

Większym problemem jest to, że ten kernel (a może wszystkie ogólnie?) kompletnie nie radzi sobie z zarządzaniem energią. Z oryginalnym sterownikiem p-states procesor nigdy nie schodził poniżej taktowania bazowego - 2,4GHz. Po całodziennym klepaniu w konsoli i odpaleniu starego sterownika zaczęło działać - ładnie zszedł do 800MHz. Do pierwszego uruchomienia - bo od razu przestał działać mechanizm obniżania częstotliwości i w momencie jak wskoczył na 2,4GHz, tak już został.

Zatem mam pytanie - czy jest jakaś mniej wroga power-userowi Windowsa dystrybucja?


--------------------
Moje: Clevo P870DM: i7-6700K, GTX1070, 16GB 3000 Cl19 3DM Fire Strike
Lenovo y410p: i7-4700MQi5-4200M, GT750M, 16GB 1600 Cl11 || Clevo M980NU: C2Q Q9000, GTX280M, 4GB 1333.
Pod moją opieką: Clevo P170SM-A: [RIP]i7-4810MQ4700MQ, GTX870M || P751ZM: i7-4790K, Dell GTX880M || P751ZM: i5-4690S, GTX970M || MSI GT70 0NE: i7-3630QM, GTX680M.
Był: Clevo P375SM: i7-4940MX, 2x980M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 9-02-2017, 23:22
Nr wypowiedzi: #2


Koordynator Notebookcheck.pl


Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 746
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Zacznij od doczytania czym właściwie jest Cinnamon w nazwie dystrybucji/obrazu Linuksa. Większość opisanych tu problemów wynika z postawienia na niego a nie na "mainstream", czyli GNOME/MATE, Xfce i KDE.

Ostatnio jest trend na aplikacje "na jeden klik". Rozwiązań w to celujących jest co najmniej trzy i od dłuższego czasu są szeroko dyskutowane. Nie wiem czy są już wystarczająco dojrzałe żeby usatysfakcjonować użytkownika systemu Windows.

Co to za aplikacja graficzna i który kernel?


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aut
dodano 9-02-2017, 23:24
Nr wypowiedzi: #3





Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 69
Rejestracja: 1/10/10
Nr użytkownika: 32 630



To w głównej mierze zależy od podzespołów komputera i sterowników.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ris
dodano 10-02-2017, 13:04
Nr wypowiedzi: #4





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 625
Rejestracja: 14/09/07
Nr użytkownika: 2 924
Laptop: Lenovo 3000 N100, MSI Wind u100, ThinkPad T410i, Thinkpad L470



QUOTE (poprostujakub @ 10-02-2017, 0:10) *
Strasznie się naszarpałem, gdy zainstalowana aplikacja "A" nie działała (a jest tak częściej niż rzadziej) i zapytałem o to Google, to okazało się, że trzeba dociągnąć pakiety "a", "b" i "c". Przy czym oczywiście nie da się ich znaleźć przez interfejs graficzny, a jedynie klepiąc w konsoli. Żeby było weselej, po naklepaniu się w konsoli ta radośnie oznajmiła mi, że te nie działają z tym kernelem bo mają nowe, inaczej nazwane wersje, o których to nazwach dowiedziałem się po przewertowaniu Googla do ósmej strony.
Ponadto tyle uruchomień ponownie to ostatni raz zaliczyłem na Windows Millenium - 90% instalowanego oprogramowania nie ruszy, dopóki nie uruchomi się ponownie systemu - a że do każdej durnej aplikacji trzeba naściągać ileś osobnych pakietów...

Zaczął bym od tego abyś opisała jaki program chciałeś zainstalować i w jaki sposób. Wydaje mi się, że robiłeś to w jakiś dziwny sposób skoro piszesz o szukaniu w Google.
W linuksie żeby zainstalować program pisze się sudo apt-get install firefox i tyle. Każdy inny program w taki sam sposób. Jeśli linuks odszuka program w repozytoriach to na 100% się zainstaluje.


--------------------
Linux Registered User: #462303 | Ubuntu Registered User: #29282
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 10-02-2017, 13:39
Nr wypowiedzi: #5





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 053
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



QUOTE(Ris @ 10-02-2017, 13:04) *
Zaczął bym od tego abyś opisała jaki program chciałeś zainstalować i w jaki sposób. Wydaje mi się, że robiłeś to w jakiś dziwny sposób skoro piszesz o szukaniu w Google.
W linuksie żeby zainstalować program pisze się sudo apt-get install firefox i tyle. Każdy inny program w taki sam sposób. Jeśli linuks odszuka program w repozytoriach to na 100% się zainstaluje.

Upraszczasz, i to za mocno, akurat apt-get w Linux Mint będzie bo to system oparty na Debianie jak Ubuntu, ale różne dystrybucje Linuxa zarządzają pakietami w inny sposób i nie ma jednej komendy co zadziała na każdym.
Systemy GNU/Linux to zbiór systemów operacyjnych, a nie jeden, więc ostrożnie z poradami smile.gif Podane powyżej "apt-get install" nic nie zrobi np. w RHEL smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ris
dodano 10-02-2017, 13:46
Nr wypowiedzi: #6





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 625
Rejestracja: 14/09/07
Nr użytkownika: 2 924
Laptop: Lenovo 3000 N100, MSI Wind u100, ThinkPad T410i, Thinkpad L470



QUOTE(Mhelkir @ 10-02-2017, 14:39) *

Nie ucz mnie Linuksa, zarządzam farmą serwerów. Niepotrzebnie zaśmiecasz wątek i utrudnisz zrozumienie podstaw autorowi wątku smile.gif Napisał Linux mint, więc u niego sudo apt-get... zadziała jak najbardziej. Wiedza o innych menadżerach pakietów jest mu zbędna i tylko odstraszy go od Linuksa. Widać, że instaluje te programy w jakiś windowsowo podobny sposób skoro wspomniał o Google smile.gif Nie staraj się ze mną rywalizować pomóż autorowi wątku ja pomocy w Linuksie nie potrzebuje.


--------------------
Linux Registered User: #462303 | Ubuntu Registered User: #29282
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 10-02-2017, 15:54
Nr wypowiedzi: #7





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 053
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Ris, super tylko:
1. Podajesz mu błędne info, bo podana komenda nie w każdym systemie GNU/Linux zadziała
2. Danego programu może nie być w repozytoriach które ma skonfigurowane wraz z instalacją (jak instaluje je "po windowsowemu" to możliwe że ściągnął coś z sieci)

Generalnie imo jak już uczyć ludzi to dokładnie i wszystko dobrze tłumacząc, z uproszczeń tylko porobią się problemy w późniejszym etapie.


Poprostujakub,
odnośnie innych dystrybucji ja proponuję zainstaluj Ubuntu, a jeśli uznasz że ta dystrybucja jest wroga to wróć do windowsa.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
poprostujakub
dodano 18-02-2017, 23:13
Nr wypowiedzi: #8





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 371
Rejestracja: 19/11/10
Nr użytkownika: 34 006



Walczyłem tak zajadle z Conky.

Z Ubuntu walczyła moja dziewczyna - była jeszcze większa jazda niż u mnie, bo dla jej Acera nie było połowy sterowników, a jak już zaczęło to jakoś działać, to po ponownym uruchomieniu system całkowicie się wysypał.

Dopóki w Linuksie konsola nie będzie deską ostatniego ratunku a podstawą, dopóty system ten zostanie na marginesie.


--------------------
Moje: Clevo P870DM: i7-6700K, GTX1070, 16GB 3000 Cl19 3DM Fire Strike
Lenovo y410p: i7-4700MQi5-4200M, GT750M, 16GB 1600 Cl11 || Clevo M980NU: C2Q Q9000, GTX280M, 4GB 1333.
Pod moją opieką: Clevo P170SM-A: [RIP]i7-4810MQ4700MQ, GTX870M || P751ZM: i7-4790K, Dell GTX880M || P751ZM: i5-4690S, GTX970M || MSI GT70 0NE: i7-3630QM, GTX680M.
Był: Clevo P375SM: i7-4940MX, 2x980M.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 18-02-2017, 23:28
Nr wypowiedzi: #9


Koordynator Notebookcheck.pl


Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 746
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Z czymś takim jak Conky nie powinno być problemu. Sama instalacja jest banalna, więc pewnie był problem z konfiguracją. Z tego co widzę jest średnio przyjazna a dla użytkownika Windows może być trudna.

Co do dystrybucji. Mint, Ubuntu i Debian to jedna rodzina. Mi np. filozofia tam przyjęta w ogóle nie odpowiada, bo przyzwyczaiłem się do Fedora/RHEL/CentOS (wiem, że dla użytkowników Ubuntu jest to środowisko problematyczne i dziwne).

Dlatego najlepiej sprawdzić kilka różnych i zobaczyć co najlepiej podchodzi. Może PCLinuxOS, może Manjaro. Wychodzi w praniu czy coś jest używalne czy nie.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xmaster
dodano 18-02-2017, 23:51
Nr wypowiedzi: #10





Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 7
Rejestracja: 16/02/17
Nr użytkownika: 70 185
Laptop: Dell D630



Witam.
Do zarządzania pakietami polecam "Synaptic".
Jest to bardzo dobre narzędzie dostępne w Debiano-pochodnych dystrybucjach.
Na pewno "dociągnie" Ci potrzebne do życia pakiety dla danego programu.
Osobiście korzystam na moim leciwym Dellu D630 z Debiana Jessie (wersja stabilna).
Programy instaluję raz z konsoli raz a Synaptica.
Generalnie polecam Debiana, dystrybucje "wszystkomające" jakoś nigdy u mnie dobrze nie działały.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sparc
dodano 20-02-2017, 10:29
Nr wypowiedzi: #11





Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 22 039
Rejestracja: 23/08/06
Nr użytkownika: 75
Laptop: MacBook Pro



QUOTE(poprostujakub @ 18-02-2017, 22:13) *
Walczyłem tak zajadle z Conky.

Z Ubuntu walczyła moja dziewczyna - była jeszcze większa jazda niż u mnie, bo dla jej Acera nie było połowy sterowników, a jak już zaczęło to jakoś działać, to po ponownym uruchomieniu system całkowicie się wysypał.

Dopóki w Linuksie konsola nie będzie deską ostatniego ratunku a podstawą, dopóty system ten zostanie na marginesie.


Na Acerach bardzo dobrze działa SUSE.


--------------------
Some systems don't need improvement
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek (1 gości i 0 użytkowników anonimowych)
0 użytkowników:

 



RSS Wersja Lo-Fi_|_Informacja o cookies Zegar wskazuje: 22-10-2018 - 18:21