IPB

Witamy gościa ( Logowanie | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topic
Win10/Linux dual boot, pytanie o partycje ESP/EFI
Mhelkir
dodano 28-07-2016, 13:48
Nr wypowiedzi: #1


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Cześć,
przymierzam się do zrobienia dual boota win10/linux,
właściwie to planuję zrobić:
Win7 pro -> win 10
i potem dopiero instalować linuxa

Zastanawiam się nad partycjonowaniem,
czym utworzyć partycje GPT? (a nie MBR) instalka windowsa będzie wiedzieć lub mieć opcje pod co przeformować dysk?
Pamiętam że jak nie ma partycji na dysku to instalka tworzy sobie EFI 100MB partycję,
ale jak są to nie dotwarza żadnej ale robi katalog Boot na dysku C,

jakie zalety i wady ma każda z tych opcji?

Pozdrawiam

P.S. Można Gruba utworzyć na tej samej partycji FAT32 co windows ma EFI? ma to sens w wypadku kryptowania dysku, prawda?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 28-07-2016, 14:34
Nr wypowiedzi: #2


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Zacznij od wyboru dystrybucji Linuksa. Taki Ubuntu ma graficzny instalator, który wykrywa Windowsa i tylko dogrywa Linuksa jako drugi system. Wtedy bootloader to właśnie GRUB. Np. dla odmiany w Arch Linux wszystko robi się ręcznie.

Jednym słowem zainstaluj normalnie Windows 10 i po nim Linuksa. O ile ten drugi będzie współczesny to bez problemu sobie ze wszystkim poradzi.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 28-07-2016, 16:50
Nr wypowiedzi: #3


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Sylwek, ja nie chcę by "sobie poradził" tylko zrozumieć proces zanim go rozpocznę by go nie musieć powtarzać po "nauce na własnych błędach".
Zarówno pytanie o GRUBa na partycji EFI, jak i pytanie o MBR/GPT są niezależne od wyboru dystrybucji.

P.S. Znalazłem info że w wypadku GRUB2 może to być ta sama partycja, pozostaje pytanie o to czemu czasem windows jej nie tworzy i co z tego wynika.
Oraz o pytanie czy jeśli udpate do Win10 wersji MSDNAA mi nie wyjdzie to czy po instalacji Linuxa reinstalacja Windwosa będzie bezbolesna czy też nadpisana zostanie ta wspólna partycja EFI/GRUB i zostanę bez bootloadera.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 28-07-2016, 17:28
Nr wypowiedzi: #4


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Jako człowiek z branży wiesz, że to właśnie praktyka jest najlepsza. Znaczy uczenie się na własnych błędach.

Tym z drugiej części nie masz się co przejmować. Bootloader tak Windowsa jak i Linuksa można łatwo naprawić. Windows 10 np. przy upgrade z Windows 7 nie nadpisuje GRUB.

Zamiast się zajmować rozmiarem partycji pomyśl raczej czy chcesz zobaczyć jak działa Btrfs czy XFS. To koniec końców ważniejsze pod Linuksem od samego układu partycji. Ten proponuję zawsze robić tak jak zaleca producent oprogramowania.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 28-07-2016, 18:08
Nr wypowiedzi: #5


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Linux w założeniu ma być systemem jak najbardziej odwzorowującym ten z pracy, zatem będzie to RHEL,
a w nim nie ma wsparcia dla Btrfs, więc albo Ext albo XFS, bo tego pierwszego na oczy nie zobaczę na produkcji (XFS też w sumie chyba niewiele firm używa, RH wprowadził go w 2009 roku)
natomiast wiele funkcji Btrfs (copy on write, scrubing, pooling, snapshoty, checksumy) posiada także ZFS a ten planuje na backupy (zresztą obsługa macierzy dysków jak ostatnio czytałem w Btrfs była na etapie testów - a z danymi które przerzucam na backup nie chcę eksperymentować wink.gif )
Zatem wybór mam w sumie ograniczony.

Anyway, najpierw do jutra muszę ogarnąć temat Windowsa 10, albo zostanę z wersją home która przyszła z lapkiem (do jutra jest opcja upgrade'u)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
reklama
dodano 28-07-2016, 18:08
Nr wypowiedzi: #


.









Go to the top of the page
 
Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 28-07-2016, 18:19
Nr wypowiedzi: #6


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Nie wiem co na tym chcesz robić.

Jak się operuje z CentOS czy CloudLinux na serwerze to wygodnie jest mieć komputer do eksperymentów z dystrybucją Fedora. Można się wcześniej oswoić z systemd czy dnf.

Wracając do systemu plików. To co napisałeś ma sens. Przy Btrfs wielu ludzi narzeka, że przy utracie danych narzędzia do ratunku rozczarowują.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 28-07-2016, 20:59
Nr wypowiedzi: #7


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Zarówno CentOS jak i RHEL to systemy bazujące na Fedora,
z tą różnicą że Fedora to główny projekt Red Hat'a, CentOS jego społecznościowa wersja i sposób RH by mieć darmowych testerów, a RHEL to już stabilny korporacyjny system sprzedawany dla biznesu.
Zatem wszystko z Fedory o ile nie będzie problemów ze stabilnością powinno trafić do RHEL i do CentOSa, tyle że do RHEL dużo później.
Za to CentOS jak rozumiem jako "run by community" może mieć rzeczy których RHEL nie ma albo dlatego że nie przeszły odpowiednich testów by być w wersji biznesowej, albo nowe dotworzone przez community
(chociaż pewnie dobre pomysły są kopiowane do kolejnej wersji RHEL).

Nie pamiętam którą wersję RHEL widziałem w robocie ostatnio, ale systemd tam był (a to znaczy że był to v7.x bo systemd ma RHEL od czerwca 2014), dnf jeszcze nie (pakiety zarządzane dalej przez yum) - piszę jeszcze bo dnf jest już jako element core Fedory od 2015 roku zatem będzie i w kolejnej wersji RHEL na pewno.

Generalnie linux ma służyć mi do eksperymentów i lepszego zapoznania się ze środowiskiem które mam w pracy - w robocie nie ma czasu na zabawy i sprawdzanie,
często też nie mam uprawnień by pewne rzeczy zrobić samemu (i w ten sposób się ich nauczyć).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 28-07-2016, 21:23
Nr wypowiedzi: #8


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



RHEL 7.2 to jest to samo co CentOS 7.2 i Fedora 19/20. Jednym słowem już sprawdzone oprogramowanie.

Btrfs wprowadzono w nim jako Technology Preview:
https://access.redhat.com/documentation/en-...e/ch-btrfs.html

Fedora 24 działa szybko i stabilnie. Jednocześnie robiłem upgrade z 23 na 24 i wcześniej z 22 na 23. Np. przy RHEL z 6.x na 7.x nie jest to możliwe ani nie jest zalecane.

Dlatego co kto lubi.

O ile priorytetem jest mieć to samo środowisko to oczywiście postaw RHEL 7.2.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 28-07-2016, 22:02
Nr wypowiedzi: #9


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Na razie celem jest posiadanie tego samego środowiska i poznanie go jak najlepiej,
poza tym kolejne minor wersje 7.x będą się pojawiać aż do 2024 roku bo na 10 lat RH przewiduje żywotność v7,
i o ile czegoś magicznego nie dodadzą do v8 (która wyjdzie pewnie ok 2019) to powodu do przesiadki mieć nie będę (póki nie zrobi tego biznes - a oni nie są fanami nowości wink.gif ).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 13-08-2016, 16:05
Nr wypowiedzi: #10


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



No dobra, to tak,
windows7 mieć nie mogę bo nie mam władzy nad biosem i nie ominę tego: https://support.microsoft.com/en-us/kb/2828074
win10 home mieć nie chcę.

Nie wiem czy upierać się przy UEFI, bo bez niego zainstaluje win7.
Jak na razie zrobiłem też dvd bootowalne z rhel 7.2 ale jakies błedy unknown error lecą na starcie jak sprawdza stan nośnika,
dlatego obecnie robię bootowalne usb - idzie powoli i opornie, pierwsza próba nie udana.


Sylwku, czy masz jakieś doświadczenie i czy jest sens pakować się w UEFI pod linuksem?

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 13-08-2016, 17:35
Nr wypowiedzi: #11


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Na Twoim miejscu Windowsa bym wirtualizował z poziomu Linuksa. Bardziej praktyczne a przy wydajnym sprzęcie dodatkowo bezproblemowe.

Z tego co widzę RHEL 7 obsługuje UEFI Secure Boot.
https://access.redhat.com/documentation/en-...ecure_Boot.html


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 14-08-2016, 13:06
Nr wypowiedzi: #12


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Może i obsługuje, jak na razie nie mogę go nawet zainstalować w trybie uefi z secure boot disabled.
Instalator namiętnie robi restart w czasie "post installation tasks" I nie za bardzo wiem co na nim wymusił restart w trakcie. Po restarcie wita mnie grub ale nie taki jaki bym chciał widzieć, po prostu grib> i z tego co wyczytałem to tak wygląda załadowany grib co nie widzi systemu żadnego. Jestem na etapie czytania wtf się stało.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 14-08-2016, 14:15
Nr wypowiedzi: #13


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Pooglądaj sobie filmiki na YouTube pokazujące jak to się robi. Tu najwyraźniej chciałeś robić jak z UEFI a wyłączyłeś Secure Boot.

Spojrzałem i masz masę porad jak to naprawić z linii komend. Prościej jednak ponowić operację.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 14-08-2016, 14:55
Nr wypowiedzi: #14


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Żeby to było takie proste.
Primo odpalenie w secure boot powoduje że zaraz po bootcie próbuje się załadować certyfikat, co się nie udaje, ale mimo faila odpala się installer. Czy się załaduje później system nie sprawdzałem.
Po drugie w każdej możliwej opcji leci na początku szereg błędów w tym dużo sched_error unk06 i unk08, większość z nich związana z grafiką. Teraz tak, uefi ma swój własny proces od wyświetlania grafiki, na tyle nieprzyjazny że instalacja Windows 7 się nie odpala (opisywałem w innym wątku - potrzebna jest włączona opcja CSM do której w moim userfriendly biosie dostępu nie mam). Do tego mamy grafe intela i grafe nVidia.
Każda instalaka z interfejsem graficzny kończy się tak samo - po wgraniu pakietów a przed konfiguracja bootloader komp robi reboot.
Próba użycia efibootmgr (po dostaniu sie do zainstalowanego linucha przez chroot) do naprawy bootloader - instant reboot.
Nadal bootując się w uefi z wyłączonym secure boot znalazłem w opcjach płytki troubleshooting z opcją instalacji z użyciem "basic graphic mode", co prawda ten mode się nie odpalił (pewnie z tych samych biosowych względów co instalacji Windows 7) ALE po failure przeszedł w text mode, identyczny jak przy instalacji w boot Legacy mode. I już w instalatorze tekstowym problemów nie miałem...

System się odpala. Gnome też. Pozostaje podziękować Microsoftowi albo Acerowi za tak przyjazny bios bo podejrzewam ze problemy graficzna instalacja miała z tych samych względów co Windows 7 który bez zhackowania bios jest nieinstalowalny z tym uefi co mam.

P.S. Niedawno czytałem artykuł że Microsoft wymusza na producentach zmiany w UEFI jeśli chcą sprzedawać laptopy z wersją OEM Windowsa 10. Ciekawy jestem czy to nie ten przypadek. Bo na moim lapku w trybie uefi instalacja Windows 7 jest niemożliwa a instalacja Linuxów bardzo uciążliwa :/ Co więcej na jednej z konferencji MS była sugestia by secure boot był niezmienialny i ukryty w uefi co by jeszcze bardziej ubiło opcje dostępnych OS.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 14-08-2016, 19:19
Nr wypowiedzi: #15


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



A nie wystarczy przygotować pendrive'a?

Mam na myśli ten poradnik:
http://www.sevenforums.com/installation-se...i-mode-usb.html


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 14-08-2016, 19:51
Nr wypowiedzi: #16


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Nie wystarczy, niezależnie od tego z czego bootujesz to nie wystartuje installer Win7 (będzie freeze), microsoft oficjalnie opisał czemu i jak to uruchomić, tylko że mój bios nie pozwala na to (cała zakładka z opcjami advanced jest hidden) https://support.microsoft.com/pl-pl/kb/2828074
QUOTE
Resolution
Check the BIOS settings to verify if the computer allows you to enable Compatibility Support Module (CSM) or legacy BIOS Interrupt 10 (INT 10H).
Contact the Original Equipment Manufacture (OEM) or hardware manufacture for additional information.
Note: If your computer does not support above mentioned options then you cannot run Windows 7 on the computer.


Co do linuxa: ludzie się meczą na tym lapku z każdym distro: https://community.acer.com/t5/Linux/Linux-o...92G/td-p/391339 (mój jest 592G ale to tylko kwestia cali, lapek ten sam)
Dla ubuntu jest już rozwiązanie (starszy kernel działa lepiej), poszukam dla RHEL też,
W sumie dla RHEL zainstalowałem, pozostaje dopatchować wifi (lub wymienić), touchpada i tak nie używam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 14-08-2016, 20:43
Nr wypowiedzi: #17


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Jakiś pechowy ten model.

Poszukałem i znalazłem tylko to (inne dystrybucje):
http://hansvi.be/mediawiki/index.php?title...x_install_notes
http://www.dobreprogramy.pl/Instalacja-Lin...Blog,71997.html

Nie znalazłem informacji żeby działał na nim Windows 7. Znaczy nikt nie pisał, że dał radę go zainstalować i używać.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 15-08-2016, 9:42
Nr wypowiedzi: #18


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Windows 7 pewnie da się w trybie legacy. W sumie może przejdę na niego, pewnie część problemów odpadnie.
Co do ubuntu z tego co wyczytałem to instalacja działa bez większych problemów dla v14, dla nowszych już niekoniecznie.
Gentoo działa po pewnych zmianach, ale gentoo to wyższa szkoła jazdy bo instalacja idzie ze źródeł i jest to ożenek unixa z BSD. Anyway w nim masz kompletną kontrolę nad tym co i jak, sam kompilujesz kernel.

Trochę posiedziałem nad RHEL, wygooglałem jak blokować moduły przy bootowaniu instalki, wywaliłem "nouveau" (jakieś stery do nvidii które sypią błędami - w ogóle obstawiam że za problemy instalek graficznych odpowiada dual-gpu i optimus, albo to coś co odpowiada za grafikę w UEFI i nie można go przełączyć na tryb CSM w moim biosie, no i ponownie gdybym miał normalny unlocked bios bym nvidie wyłączył by sprawdzić tą teorię)
Anyway: wyłączenie tego cuda z ładowanych modułów sprawiło że w trybie graficznym dokończyło się post install tasks, ale reboot nastąpił przy próbie ustawienia gruba.

Kompletnie nie rozumiem związku między bootloaderem a trybem instalacji - czemu w trybie tekstowym nie wywala się? sad.gif
Zastanawiam się czy gdybym z sukcesem zrobił instalkę ubuntu to czy ten step by nie był pominięty skoro grub już by był.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sylwester Cyba
dodano 15-08-2016, 10:44
Nr wypowiedzi: #19


Koordynator Notebookcheck.pl
********

Grupa: Administrator
Wypowiedzi: 9 362
Rejestracja: 12/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 1



Anaconda (instalator graficzny) jest mocno niedopracowana. Mam tu na myśli, że sam zgłaszałem niedoróbki w Fedorze. Mogę śmiało napisać, że brakuje im testerów. Konkretnie mają ich w Czechach ale zajmują się oni tematami pracy w firmie/korporacji i środowiskiem serwerowym. Laptop to wyraźnie nie jest coś co dogłębnie testują.

Gentoo przerabiałem i masz rację, że to wyższa szkoła jazdy. Komputer nawet leciwy po tych wszystkich kompilacjach dużo sprawniej działa. Ma to swoje zalety. Portage/Pacmana nie polubiłem i wolę yum/dnf.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 15-08-2016, 21:37
Nr wypowiedzi: #20


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 963
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Ja dopiero raczkuje w unixach wink.gif w pracy głównie RHEL.
Ponieważ problemy sprawiają graficzne instalatory uznałem że zainstaluję ubuntu server (servery często i grafiki nie mają), okazało się że instaluje się flawlessly (sprawdzę też desktop)
Z małym wyjątkiem bo po instalacji ubuntu nie bootowało się nic, zero zwiech podczas czy restartów, po naprawie gruba działa ładnie
Nie wiem czemu działa mi wifi bo przy bootcie wywala błedy związane z ath10cośtam (czyli atheros, moje wifi)
Działają też klawisze funkcyjne i touchpad, jeszcze hdmi i thunderbolta muszę sprawdzić i zainstalować stery do grafy ale to ostatnie wiem że wykonalne.

Jestem mile zszokowany tym jak bezboleśnie to poszło w porównaniu do RHEL.

(wraz z pakietami do serwerów zainstalował mi się jakiś network manager co mi wstrzymuje boot na 5min - do obczajenia co to, pewnie nie istnieje w wersji desktop)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek (1 gości i 0 użytkowników anonimowych)
0 użytkowników:

 



RSS Wersja Lo-Fi_|_Informacja o cookies Zegar wskazuje: 22-02-2017 - 22:56