IPB

Witamy gościa ( Logowanie | Rejestracja )

 
Reply to this topicStart new topic
Acer VN7-592G a Linux, czyli jak znaleźć sobie zajęcie na długie wieczory
Mhelkir
dodano 31-08-2016, 11:43
Nr wypowiedzi: #1


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 053
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Cześć,
ponieważ należę do tych upartych to od dwóch tygodni namiętnie reinstaluje linuxy na swoim nowym kompie.
Pomyślałem że podzielę się doświadczeniem, wiedzą bym tego nie nazwał bo w temacie "linux na laptopie" jestem newbe.

Będzie to historia na wiele postów.


Słowem wstępu:
Acer VN7-592G należy do urządzeń UEFI class 3, z bardzo user-friendly biosem, ma to swoje negatywne konsekwencje.
Co się dzieje np. przy próbie instalacji Win7 z UEFI widać tutaj https://support.microsoft.com/en-us/kb/2828074 i oficjalne stanowisko MS jest "nie da się bez modyfikacji w BIOS",
do której oficjalnie dostępu nie mamy (pewnie z rozkazu MS, kiedyś był artykuł że Microsoft kazał zmieniać UEFI tym firmom co chciały sprzedawać Win10 OEM)

Dodatkowe opcje w BIOSie VN7-592G fizycznie istnieją, są jednak ukryte. Posiedziałem trochę nad tym, wiem który bit zmienić by odblokować zakładkę "Advanced" za którą tęsknię dniami i nocami ale nie jest to proste, u mnie kontakt z tym cudem opisałem tutaj: http://www.nhl.pl/index.php?showtopic=92739 Wiem także że jest jeden user któremu to się udało, ale po pierwsze miał programator i w trakcie prób rozwalił sobie kompa kilkukrotnie. A po drugie dostał moda od człowieka z biosmods który nie napisał co i jak zmienił a sam nad tym walczył z miesiąc.
Będę do nich pisał natomiast na razie zostawmy temat, UEFI jakie jest każdy widzi.
[tu są dwie kwestie: nie mam pewności że w zakładce Advanced są opcje które by pomogły, a po drugie opcja z programatorem to ostateczność bo nie chcę tracić gwarancji, a wyjęcie krzemu z płyty głównej i przeflashowanie na pewno ją odbiera)
Mając stan taki jaki daje producent (przy najnowszym UEFI bo robiłem upgrade mając Win10home) instalator Windows 7 zawiesza,
co ciekawe odpalony z Legacy Mode w BIOSie startuje, ale za to nie widzi dysków biggrin.gif zatem Acer zadbał o to byście przypadkiem nie psuli Microsoftowi rynku i nie uciekali od Win10 wink.gif
Skoro i tak Win7 nie zainstaluję to uparłem się na pozostanie z UEFI, by mieć https://en.wikipedia.org/wiki/GUID_Partition_Table


Wracając do Linuxa:
0. ustawcie w BIOS/UEFI Secure Boot na disabled: część distro linuxa z secure boot enabled sobie poradzi, część nie, samo w sobie jest niepotrzebne i tylko utrudnia. Idea była piękna, wyszło jak zwykle.
1. Instalacja
Prawdopodobnie z tych samych powodów instalki graficzne różnych dystrybucji nie mają lekko: https://community.acer.com/t5/Linux/Linux-o...92G/td-p/391339 wink.gif
Część instalatorów cytując link z linijki wyżej ("Installer crashed/froze" ) przypomina nam historię z Win7...

Ale to część, z mojego podwórka:
(Fedora family) Red Hat Enterprise Linux 7.2.0
Instalator graficzny robi reboot przy post installing tasks (cokolwiek w tym momencie robi) i nie dokańcza instalki, nie instaluje też GRUBa co jest kolejnym punktem po tym na którym się wywala.
Po edycji gruba uruchamiającego instalke (klikamy e, dopisujemy blokowanie modułu nouveau rd.blacklist=nouveau i klikamy ctrl+x) dochodzi do etapu instalowania gruba i się resetuje jak wyżej.
[Później opiszę całą instalację RedHata krok po kroku - więc nie przejmujcie się że dokładnie obecnie nie napisałem w której linii dopisać tę opcję]
Jeśli jednak wejdziemy w opcje advanced i wybierzemy installing in basic graphic mode to instalator zrobi faila (jeśli dobrze pamiętam próbuje ładować sterowniki VESA wtedy) i automatem przejdzie do tryby tekstowego!
W trybie tekstowym RedHat 7.2.0 instaluje się bez najmniejszych problemów smile.gif
Jeśli dobrze pamiętam bootloader (GRUB2) przy instalowaniu RH jako pojedynczego systemu zainstalował się poprawnie jednak nie sprawdzałem jak (zawartość EFI partition i /boot sprawdzałem w ubuntu bo tam wymagało poprawki)

(Debian family) Ubuntu 16.04.1 LTS
- wersja Desktop: niestety nie pamiętam czy miałem jakiekolwiek problemy (czyli albo nie miałem abo były znikome) poza grubem (o czym za chwilę) bo o ile raz na próbę się nim pobawiłem to z doświadczenia co się dzieje z trybami graficznymi wybrałem wersję server, wersja desktop i serwer to jest ten sam kernel, ten sam linux, jedynie czym się różni to liczbą i rodzajem pakietów, ja wole minimalistyczne instalki i samemu dobierać pakiety których potrzebuję. Wolę też KDE jako desktop shell od Gnoma czy Unity (który jest pakowany w Ubuntu Desktop z default'u).
- wersja serwer: jest to instalator tekstowy więc zgodnie z przewidywaniami instalka bez problemów, a po reboocie no bootable drive found wink.gif
update: wersja desktop: zero problemów z instalacją, ale mam wrażenie że ma mniej opcji niż instalka serwerowa, poza tym narzucam nam unity jako desktop shell i instaluje dużo więcej pakietów bez pytania nas o to czy je chcemy.

Koniec postu nr 1. W kolejnym: naprawa bootloadera (GRUBa) i instalacja sterowników.
Post1: Updated and closed.

Post2: Cały problem z bootloaderem (GRUB2) polega na sposobie w jaki firmware odczytuje EFI partition.
W Ubuntu 16.04.1. trzymają się (jak twierdzą, nie sprawdzałem doc) specyfikacji UEFI która wymaga trzymać bootloadera w katalogu z nazwą vendora(ubuntu) zatem w /boot/efi/ tworzą katalog EFI a w nim katalog ubuntu w którym są pliki bootloadera.
Żeby nie było tak prosto firmware(UEFI) wielu lapków szuka "jedynie słusznej" drogi znanej nam z systemów MS: \EFI\MICROSOFT\BOOT\ oraz "/EFI/BOOT/" dla urządzeń wyjmowalnych jak bootable cd/usb
i bez znalezienia powyższych ścieżek uznaje że system nie jest bootowalny. Nasz laptop jest bardzo Microsoft friendly więc nas to mocno nie dziwi.
Pierwsza wspomniana ścieżka to path dla MS, ale druga (/EFI/BOOT/) jest charakterystyczna dla CD, bootowalnych usb i tym podobnych i tym sposobem oszukamy lapka sugerując że dysk jest bootowalnym usb.
Dokładnie to każde bootowalne CD/USB w trybie UEFI musi mieć /EFI/BOOT/BOOTX64.EFI i takie coś stworzymy.
Na szczęście linuxy wiedzą o tym że potrzeba takiego pliku istnieje komenda by to stworzyć
CODE
sudo grub-install --target=x86_64-efi --boot-directory=<path to /EFI/BOOT> --efi-directory=<path to efi partition> --removable
Powyższego kodu nie sprawdzałem, bo nie musiałem, na płycie instalki ubuntu server mamy poza opcją "Install Ubuntu" także opcję "rescue broken system".
Bootujemy się z CD, wybieramy "rescue broken system" i wykonujemy polecenia instalatora (wybór jezyka itp.) aż dojdziemy do momentu gdy pyta nas który volumen załadować.
Z listy wybieramy naszego roota, instalator od razu odkrywa że z daną partycją jest powiązany volumen /boot i proponuje załadować go także, zgadzamy się.
Po mount'cie roota i /boot pojawia nam się lista opcji a wśród nich "Install GRUB in removable media path"! i to wybieramy smile.gif
Instalator tworzy dla nas /EFI/BOOT/BOOTX64.EFI w /boot/efi/ i system od tego momentu działa jak powinien smile.gif

RHEL 7.2. robi to od razu poczas instalacji o ile instalujemy go w trybie tekstowym, w trybie graficznym zrobi restart zanim poprawnie zainstaluje bootloadera.
Jest (przynajmniej) jedna opcja by instalator RHEL 7.2. na tym laptopie przeszedł graficzną instalację, udało mi się to gdy wcześniej był zainstalowany Ubuntu a przy instalacji RHEL:
- wskazałem mu /boot i /boot/efi z instalacji Ubuntu ręcznie i upewniłem się że jest "odkliknięte" format, by jedynie dodał tam pliki
- ręcznie wybrałem miejsce dla root volume tj. /
- odpaliłem instalator w opcji testowania nośnika i dopiero potem instalacji oraz
dodałem do instalacji (kilkamy e po najechaniu na komendę gruba którą planujemy odpalić) w linii w której jest słowo "quite" (słowo kasujemy by widzieć więcej logów) opcje
CODE
rdblacklist.nouveau rd.blacklist=nouveau i915.preliminary_hw_support=1
i tak zedytowany wpis odpalamy klikając ctrl+x,
pierwsze lub drugie (nie wiem czy składnia obydwu jest poprawna) sprawia że kernel nie ładuje modułu nouveau który sypie błędami (są to alternatywne opensourcowe sterowniki dla nVidia), ostatni mówi kernelowi by zwrócił uwagę i załadował wsparcie dla Intel 915G Express Chipset (Intel 915G Graphics and Memory Controller)
Instalka w ten sposób psuje nam jednak wpisy GRUB2 odpowiedzialne za Ubuntu więc nie jest to finał sprawy. Wrócimy do tego w sekcji dual-boot, najpierw skupimy się na dokończeniu instalacji Ubuntu.


Post3: Instalacja Ubuntu:
1. Wybieramy Ubuntu 16.04.1 LTS Server
Dlaczego? Jest pięć powodów:
- Instalka wersji serwer w moim odczuciu daje nam więcej kontroli, choć może po prostu nie znalazłem wszystkich checkboxów w wersji desktop, jest to też kwestia preferencji: ja wole tryb tekstowy.
- Pamiętajmy że część innych dystrybucji w trybie graficznym na tym laptopie się nie instaluje, a nie wiemy czy instalka wyświetlająca ładne okienka pod spodem nich nie sypie błędami i warningami. Lepiej się trzymać text mode.
- Na płytce ubuntu server znajduje się narzędzie do naprawy bootloadera opisane w poscie wyżej, nie ma go na wersji desktop i o ile to kwestia jednolinjkowej komendy - mając płytkę server nie musimy jej pisać.
- Instalka wersji server jest mniejsza, instaluje jedynie około 300 pakietów, resztę pozostawia nam
- nie instaluje desktop shell "Unity", jak ktoś planuje i tak używać innego shella okienek to po co zaśmiecać sobie dysk defaultowym Unity

2. Wkładamy płytkę (lub przygotowane bootowalne usb) do napędu (ja użyłem zewnętrznego dvd - Acer VN7-592G nie ma wbudowanego czytnika płyt) i ustawiamy w UEFI bootowanie z płyty oraz Secure Boot: disabled (F2 zaraz po starcie kompa sprawia że wejdziemy w UEFI/BIOS setup)
Albo włączamy w UEFI BootMenu i wybieramy DVD-rom po naciśnięciu F12.
Postępujemy zgodnie z instrukcjami podczas instalacji, wybierając partycjonowanie i system plików oraz pakiety.
Ważna sprawa że jeśli nie będziemy mieć kabla ethernet podłączonego do sieci podczas to po instalacji nie będziemy mieć aktywnego interfejsu sieciowego z tego złącza i brak internetu po kablu (jak z terminala włączyć wifi nie wiem, miałem przedwód i by się nie męczyć w szukanie na telefonie jak włączyć sieciówkę LAN po prostu pozwoliłem instalatorowi wykryć sieć podczas instalacji). Liczba pakietów nie jest duża ale można je doinstalować po.
Po instalacji ubuntu się nie bootuje i mamy "no bootable media found" - by to naprawić odpalamy system z płyty, wybieramy "rescue broken system" i postępujemy tak jak podałem w postcie nr 2.
Kończąc to mamy zainstalowany system bez shella desktopowego (okienek) i po zalogowaniu się widzimy piękny tekstowy terminal smile.gif

Kolejne kropki to wykonanie komend:
sudo apt update (aktualizowanie listy pakietów, sprawdzanie czy są nowe wersje)
sudo apt upgrade (aktualizacja pakietów zgodnie z listą z punktu powyżej)
Przy aktualizacji powinny nam się zainstalować headersy, możemy się upewnić odpalając: sudo apt install linux-headers-generic (potrzebne są jeśli chcemy coś kompilować później, albo instalować sterowniki nvidia)

Co jeszcze dobrze zrobić:
sudo apt install vim (jeśli nie ma, vim to fajny text edytor)
sudo vim /etc/modprobe.d/blacklist.conf (dopisujemy na samym końcu linijki:
blacklist nouveau
blacklist lbm-nouveau)
Dzięki tym liniom po aktualizacji GRUB2 nie musimy edytować linii menu GRUB2 ponownie by wykluczyć moduł nouveau z ładowania podczas bootowania systemu.
sudo vim /etc/modules (pod komentarzami z pliku dodajemy linię z tekstem: i915)
sudo vim /etc/default/grub
i modyfikujemy linię GRUB_CMDLINE_LINUX_DEFAULT by wyglądała następująco
GRUB_CMDLINE_LINUX_DEFAULT="modeset=0" (to tak na wszelki jeśli zaczniemy bawić się grafiką: Adding the nomodeset parameter instructs the kernel to not load video drivers and use BIOS modes instead until X is loaded.)
w tym pliku możemy zmienić inne rzeczy, np. timeout by menu gruba było dłużej na ekranie.
Aktualizujemy konfigurację o nasze zmiany:
sudo update-grub2
sudo update-initramfs -u
Tutaj mała uwaga, odpalenie powyższego zakończy się dwoma warningami:
"Possible missing firmware ..."
Jeden to firmware od skaylake (zaczyna się od "skl" - ściągniemy go tutaj: https://01.org/linuxgraphics/intel-linux-graphics-firmwares
Drugi (kbl_dmc_ver1.bin) to firmware do KabyLake i jego brakiem się nie przejmujemy.
Po instalacji odpalmy sudo update-initramfs -u i zobaczmy czy warning od skylake zniknął

reboot (komenda zrestartuje kompa)
Restart robimy by sprawdzić czy nasze zmiany działają.

Instalacja "okienek", jak już wybierzemy jakieś z wielu opcji (niezdecydowani mogą mieć kilka wink.gif ) : http://askubuntu.com/questions/65083/what-...s-are-available
By zainstalować:
1. GNOME: sudo apt install ubuntu-gnome-desktop
2. UNITY: sudo apt install ubuntu-desktop
3. XFCE: sudo apt install xubuntu-desktop
4. KDE Plasma: sudo apt install kubuntu-desktop
5. LXDE: sudo apt install lubuntu-desktop
6. Cinnamon: sudo apt install cinnamon-desktop-environment
Pozostałe (sporo ich) po googlać po nazwach z linku: http://askubuntu.com/questions/65083/what-...s-are-available

Reboot i już po restarcie wita nas desktop manager prosząc o login


Kolejny post będzie na temat: instalacja i sprawdzenie sterowników
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sparc
dodano 31-08-2016, 13:27
Nr wypowiedzi: #2


Ponboczek
*********

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 20 139
Rejestracja: 23/08/06
Nr użytkownika: 75
Laptop: MacBook Pro



Jakbyś mógł to sprawdź jak działa na nim OpenSUSE.


--------------------
Some systems don't need improvement
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 31-08-2016, 15:27
Nr wypowiedzi: #3


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 053
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



QUOTE(Sparc @ 31-08-2016, 14:27) *
Jakbyś mógł to sprawdź jak działa na nim OpenSUSE.

Ok, ale najpierw dokończę temat RHELa i Ubuntu, docelowo chcę mieć dual boota z tych dwóch i ewentualnie Windowsa na drugim dysku.
Jak zrobię już dual boot i poinstaluję wszystko to wyeksportuję obraz partycji i zacznę nowe testy z OpenSUSE (jako triple boot do ew. późniejszego zaorania)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mhelkir
dodano 23-09-2016, 0:34
Nr wypowiedzi: #4


epny
*******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 1 053
Rejestracja: 12/01/11
Nr użytkownika: 35 681



Trochę dopisałem więc robię posta by przypomnieć się społeczności forum że nie zapomniałem i dopisuję tutaj tekst smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek (1 gości i 0 użytkowników anonimowych)
0 użytkowników:

 



RSS Wersja Lo-Fi_|_Informacja o cookies Zegar wskazuje: 22-07-2017 - 8:41