IPB

Witamy gościa ( Logowanie | Rejestracja )

3 Strony: V   1 2 3 >  
Reply to this topicStart new topic
Dell z USA Story ;), Warto przeczytać!
tito
dodano 11-12-2007, 2:12
Nr wypowiedzi: #1


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



Witam!
Chciałbym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z kupnem Della w USA. Przed zakupem szukałem odpowiedzi na wiele pytań i nie mogąc ich znaleźć, musiałem przetrzeć szlaki osobiście...
W połowie listopada (2007) wpadłem na pomysł zakupu... całe szczęście mam dobrego kuzyna w Stanach, bez którego cała akcja nie powiodła by się. Ale najpierw zadzwoniłem do polskiego serwisu, żeby spytać co mam zrobić, żeby mieć polską gwarancję... dowiedziałem się, że pewności nigdy nie ma, ale żeby mieć na to jakiekolwiek szanse, muszę wykupić jakiś droższy pakiet gwarancyjny, zawierający enigmatycznie brzmiący skrót NBD. No dobra. Stwierdziłem, że tym będę się martwił później. Złożyłem wymarzony komputer na amerykańskiej stronie Della i posłałem kuzynowi linka. Jak już wspomniałem kuzyn jest dobry, więc już na następny dzień dostałem od niego e-mailem potwierdzenie zamówienia. Laptop był u niego po trzech dniach i szczęśliwym trafem jego zaufany znajomy miał właśnie lecieć za parę dni do ojczyzny. Dobry kuzyn włączył komputer, żeby sprawdzić czy wszystko działa, no i żeby w razie kontroli na lotnisku nie trzeba było się tłumaczyć dlaczego komputer jest niespersonalizowany. Oczywiście trzeba było kupić torbę na laptop, bo przewóz w pudełku podlega opłatom celnym. Torbę z komputerem trzeba wziąć na bagaż podręczny. Na tym kończy się amerykańska historia mojego komputera, a zaczyna się polska... Komputer był u mnie równo dziesięć dni po tym, jak wpadłem na to, żeby go kupić. Nie każdy może mieć tyle szczęścia, ale mniejsza z tym. Takiego scenariusza mogę Wam tylko życzyć. Pierwsze, co odpaliłem, to FIFA 07, żeby tylko dla przykładu sprawdzić, co to cacko potrafi... Po wyłączeniu synchronizacji pionowej, gra chodzi na 1024 na full detalach, ustawionych i w grze i w panelu NVidii, co w przypadku notebooka jest wynikiem co najmniej niezłym. Nawet w sieci nie robi to na nim najmniejszego wrażenia. Niestety moje szczęście nie trwało zbyt długo, bo już na następny dzień komputer przestał się włączać. Otworzyłem rozdział Troubleshooting w podręczniku użytkownika i jedyną receptą na ten problem był kontakt z serwisem. Tu usłyszałem wyrok. Płyta główna, albo grafika... Byłem załamany, bo gwarancja niestety obowiązywała jedynie na terenie USA. Pomyślałem, że to nie może się tak skończyć i spróbowałem wyjąć jedną z kości pamięci. To był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że to właśnie jedna z kości Samsunga nie wytrzymała trudów podróży. Następnego dnia zakupiłem nowy moduł 1GB i jakież było moje zdziwienie, kiedy sprzedawca krzyknął 99 PLN. Ja w konfiguracji mojego komputera w Stanach dokupiłem tę kość za 120 USD! Także kolejna rada: zanim dokupisz więcej RAMu, sprawdź, czy w Polsce nie jest tańszy (to może dotyczyć także innych podzespołów). No, ale odpukać, sprzęt od tej pory chodzi bez zarzutów. Pozostały dwie kwestie. Jak oddać kuzynowi prawie dwa tysiące dolarów, no i czy jest jakakolwiek szansa na transfer gwarancji do kraju. Co do przelewu do Stanów, to oj naszukałem się ja po bankach. Ale wreszcie znalazłem i polecam każdemu. W banku PKO BP jest usługa US Transfer. Wymieniłem pieniądze w kantorze, bo wiadomo, lepszy kurs i skorzystałem z US Tranfer. Zaznaczam, że wcale nie trzeba mieć konta w PKO BP. Prowizja bez względu na kwotę przelewu wynosi 60 PLN. Kuzyn miał pieniądze na koncie w USA już po trzech dniach. Uprzedzam, że trzeba mieć dokładne dane beneficjenta, takie jak adres, nazwa banku, numer konta (uwaga: w Stanach numer konta bankowego może być nawet dwucyfrowy!), nazwa banku pośredniczącego (jeśli taki występuje, bo nie wszystkie banki w USA obsługują przelewy bezpośrednio z Europy!), numer ABA banku docelowego oraz numer Routing banku pośrednika. Oczywiście te dane w każdym przypadku mogą się trochę różnić i radzę wszystko dokładnie sprawdzić samemu. W każdym razie nie występują żadne opłaty dewizowe, czy celne. Czasem ponoć prowizja może wzrosnąć ze względu na pośredników, ale maksymalnie do 110 PLN. I tak wychodzi dużo taniej niż np. w Western Union. No i teraz sprawa gwarancji... Pamiętając o wskazówkach polskiego serwisu, wykupiłem pakiet DellCare Value, który, nie powiem, słono mnie kosztował, ale i tak to był najtańszy z możliwych. Niestety to był zakup trochę w ciemno, ponieważ nigdzie w opisie tegoż pakietu nie znalazłem magicznego skrótu NBD (Next Business Day). Pomyślałem, że pewnie nic z tego nie będzie, ale na wszelki wypadek wysłałem kuzynowi swoje dane i poprosiłem go, żeby chociaż spróbował wypełnić słynny formularz Dell International Transfer Tag. I nie uwierzycie! Jestem prawowitym właścicielem swojego laptopa i mam trzyletnią polską gwarancję na Della ze Stanów i to bez żadnych opłat! Nawet miałem okazję ją przetestować. Zadzwoniłem do serwisu, żeby spytać, co z tą feralną kością pamięci, na co pan miłym tonem odparł, że na następny dzień kurier przyniesie mi do domu nową, i że bardzo przeprasza, ale tę uszkodzoną niestety będę musiał temuż kurierowi zwrócić smile.gif Da się?! Na tym kończy się moja historia. Piszę ją dlatego, że gdybym sam mógł ją wcześniej przeczytać, nie błądziłbym i nie stresował się różnymi zagadkami. Jestem w stu procentach zadowolony z mojego zakupu i życzę wszystkim powodzenia w podobnych transakcjach. Ja kupiłem swój wymarzony komputer za połowe polskiej ceny i Wam życzę tego samego... Pozdrawiam!

Oryginalna specyfikacja mojego komputera, załączona przez Dell w potwierdzeniu zamówienia:
Dell Inspiron 1520 Jet Black
Intel Core 2 Duo T7500 2.20GHz/800MHz/4MB Cache
Shared Dual Channel DDR2 2x1GB/667MHz
High Resolution Glossy Widescreen 15.4 WSXGA+ Display (1680x1050)
NVidia GeForce 8600M GT 256MB
Hitachi SATA Hard Drive 160GB/7200RPM
TSSTCorp DVD+/-RW DL Drive
Sound Blaster Audigy HD Software Edition
Broadcom Integrated 10/100 Network Card and Conexant V.92 Modem
Dell Wireless 1505 Wireless-N Mini-card
Built-in Dell Bluetooth capability (2.0 EDR)
Ricoh Memory Stick and 1394 Bus Controller
Integrated 2.0M Pixel Webcam
6-cell Primary Lithium Ion Battery
9-cell Additional Lithium Ion Battery
Dell Bluetooth Travel Mouse
DellCare Value (3Yr NBD)
Genuine Windows Vista Home Premium Edition
Norton Internet Security (30-day trial)
Microsoft Works 8
Roxio Easy Media Creator 9 DE
Adobe Acrobat Reader 8.1
+ Kensington Contour Terrain Messenger
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tomasz Cyba
dodano 11-12-2007, 6:53
Nr wypowiedzi: #2


Naczelny Notebookcheck.pl
*********

Grupa: Naczelny
Wypowiedzi: 22 298
Rejestracja: 13/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 2



Ciekawa i pouczająca historia. Może przyjdzie nam ją przyszpilić. A to
QUOTE
zanim dokupisz więcej RAMu, sprawdź, czy w Polsce nie jest tańszy
powtarzam na naszym forum już od jakiegoś czasu.

Przy okazji: jesteś zadowolony z matrycy? Masz LG.Philips czy Samsunga?


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
postmortem
dodano 11-12-2007, 7:29
Nr wypowiedzi: #3


miglanc
*****

Grupa: + Adherent
Wypowiedzi: 286
Rejestracja: 20/09/07
Z: Buczkowice k.Bielska-Białej
Nr użytkownika: 3 047
Laptop: Lenovo ThinkPad E540



Ciekawa historia.
Na sprowadzenie laptopa z USA zdecydowałbym się jedynie w takim przypadku (mieć znajomego, który tam mieszka, oraz znać kogoś, kto sprzęt przywiezie do PL). US Transfer to bardzo korzystna oferta. Dla porównania: 2 lata temu (może się to zmieniło) miałem konto walutowe i przelewy z UK (kilkaset GBP) kosztowały mnie 20-30GBP (w zależności, jaki bank pośredniczył, w całości pokrywałem koszty przelewu).

Na zakupu w sklepie internetowym i wysyłkę kurierem nie zdecydowałbym się. Trudności związane z ewentualną reklamacją (np. błędne wydanie, zagubienie lub uszkodzenie paczki itd. itp.).

Ehhh jak sobie sprawdzam czasami ceny w USA i porównuję je z europejskimi, szlag mnie trafia, że musimy tak przepłacać....


--------------------
Pozdrawiam, Szymek

Fandím Ocelářům z Třince

Lenovo ThinkPad E540
i7-4702MQ 2,2GHz | HM87 | 8GB RAM | GeForce GT 740M GDDR3
15,6" 1920x1080 | WD Blue 1TB 5400rpm 8MB cache SATA | Nagrywarka DVD+/-RW DL | 4400mAh 6-cell

MSI GX600 Extreme
T7500 2,2GHz 800MHz | PM965 Express | 2x1GB RAM DDR2 667MHz | GeForce 8600GT 512MB DDR2
15,4" 1680x1050 | WD Scorpio 250 GB 5400rpm 8MB cache SATA | DVD Super Multi | 7200mAh 9-cell

Oneplus One 64GB Sandstone Black
Snapdragon 801 2.5GHz | Adreno 330 | 64GB | 3GB RAM |
5,5" 1920x1080 IPS | LTE | 3100 mAh | Cyanogen 11S

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Valmaris
dodano 11-12-2007, 7:38
Nr wypowiedzi: #4


hanys
********

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 8 728
Rejestracja: 22/01/07
Z: Gdańsk
Nr użytkownika: 536
Laptop: HP Probook 4330s; Eee PC 901



Szlag mnie trafia jak widzę ceny dolara...

Przepraszam za offtop ale naprawdę mnie trafia...


--------------------
HP Probook 4330s - Core i3
Eee PC 901 - recenzja - Intel Atom inside ;)
Motorola XOOM 3G - Nvidia Tegra 2
Desktop do gier - Core 2 Duo






Go to the top of the page
 
+Quote Post
postmortem
dodano 11-12-2007, 8:00
Nr wypowiedzi: #5


miglanc
*****

Grupa: + Adherent
Wypowiedzi: 286
Rejestracja: 20/09/07
Z: Buczkowice k.Bielska-Białej
Nr użytkownika: 3 047
Laptop: Lenovo ThinkPad E540



Kontynuując offtop: dla jednych cena $ stwarza możliwość okazyjnego zakupu, dla innych.... wiadomo. Zależy po której stronie oceanu się przebywa i w którą strone dokonuje się wymiany....


--------------------
Pozdrawiam, Szymek

Fandím Ocelářům z Třince

Lenovo ThinkPad E540
i7-4702MQ 2,2GHz | HM87 | 8GB RAM | GeForce GT 740M GDDR3
15,6" 1920x1080 | WD Blue 1TB 5400rpm 8MB cache SATA | Nagrywarka DVD+/-RW DL | 4400mAh 6-cell

MSI GX600 Extreme
T7500 2,2GHz 800MHz | PM965 Express | 2x1GB RAM DDR2 667MHz | GeForce 8600GT 512MB DDR2
15,4" 1680x1050 | WD Scorpio 250 GB 5400rpm 8MB cache SATA | DVD Super Multi | 7200mAh 9-cell

Oneplus One 64GB Sandstone Black
Snapdragon 801 2.5GHz | Adreno 330 | 64GB | 3GB RAM |
5,5" 1920x1080 IPS | LTE | 3100 mAh | Cyanogen 11S

Go to the top of the page
 
+Quote Post
reklama
dodano 11-12-2007, 8:00
Nr wypowiedzi: #


.









Go to the top of the page
 
Quote Post
cql
dodano 11-12-2007, 11:38
Nr wypowiedzi: #6


bajtel
***

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 35
Rejestracja: 31/10/07
Nr użytkownika: 3 794
Laptop: VOSTRO 1500



Bardzo latwo i szybko mozna przeslac kase przez paypal i nie trzeba bawic sie w tak dokaldne dane ... smile.gif
P.S. nawet jesli mial bys najtanszy rodzaj gwarancji to zawsze jest mozlowosc dokupienia sobie roszezenia na NBD ... chociaz nie zawsze sie to oplaca ....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tito
dodano 11-12-2007, 15:51
Nr wypowiedzi: #7


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



QUOTE(Tomasz Cyba @ 11-12-2007, 8:53) *
Przy okazji: jesteś zadowolony z matrycy? Masz LG.Philips czy Samsunga?

Mam LGP. W zasadzie trudno mi się do czegokolwiek jakoś specjalnie przyczepić. Nie jestem zwolennikiem testów, bo uważam, że monitor nie do tego został stworzony. Mogę więc wyrazić jedynie swoje subiektywne wrażenia. Kontrast i kolory są znakomite. Co do jasności, to jest ok, ale bez rewelacji. Kąty w pionie nienajlepiej, za to w poziomie jest naprawdę nieźle. Lustrzana matryca nawet w jasnym świetle nie sprawia większych problemów. No a Vista w 1680x1050 wygląda przepięknie. Mam porównanie z Inspironem 6400 mojego brata. On ma matrycę 1280x800 Samsunga, ale na GMA. No i nie zazdroszczę mu... Ale i tak to wszystko kwestia gustu i wymagań użytkownika. Ja jestem bardzo zadowolony.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tomasz Cyba
dodano 11-12-2007, 16:18
Nr wypowiedzi: #8


Naczelny Notebookcheck.pl
*********

Grupa: Naczelny
Wypowiedzi: 22 298
Rejestracja: 13/07/06
Z: Warszawa
Nr użytkownika: 2



QUOTE
Mam LGP.

W takim razie jesteś w czepku urodzony, bo ludzie skarżą się na Samsunga.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tito
dodano 11-12-2007, 16:30
Nr wypowiedzi: #9


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



Hehe smile.gif Nawet wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, bo zdaje mi się, że to i tak loteria... sam nie masz możliwości wyboru producenta. Ale skoro szczęśliwie trafiłem na tę lepszą matrycę, tym bardziej jestem zadowolony z mojego zakupu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kyle
dodano 12-12-2007, 0:33
Nr wypowiedzi: #10


fachman
******

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 443
Rejestracja: 9/11/07
Nr użytkownika: 3 994
Laptop: ThinkPad x61



Kasę za granicę można przelać z mbanku za mniej więcej 20 zeta (może być więcej przy dużych kwotach)
Trzeba mieć konto, ale to nic nie kosztuje
W najbliższym czasie przetestuję, będę przelewał rodzince za lapa


--------------------
ThinkPad x61, Core2Duo 2.0 GHz 2 Mb, Ram 2 Gb, 120 Gb 5400 rpm, Vista HB EN
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tito
dodano 12-12-2007, 1:15
Nr wypowiedzi: #11


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



Ja rozważałem skorzystanie z PayPala, bo robiłem to już nie raz, ale niestety kuzyn nie ma tam konta, a nie chciałem mu się już bardziej narzucać... W mBanku też mam konto, ale jak zacząłem na mLinii zadawać pytania, to obsługa klienta nie wykazała się zbyt dużą wiedzą na ten temat. Też wspominali coś o 20-30 PLN, ale tak do końca nie byli pewni, mówili że opłaty mogą nieprzewidzianie wzrosnąć... A jak spytałem gdzie, które dane w formularzu przelewu wpisać, to dostałem odpowiedź w stylu "radź se pan sam, bo my nie bardzo wiemy", a jak coś wypełnisz nie tak i kasa wyląduje w próżni, to reklamacja może Cię słono kosztować. A do PKO przychodzisz z ulicy, możesz zapłacić w złotówkach, możesz w walucie (wtedy Ty wybierasz kurs wymiany), masz jasność co do prowizji (60-110 PLN) i gwarancję, że pieniądze trafią tam gdzie chcesz, bo Twój formularz zgodnie z procedurą musi sprawdzić dwóch pracowników i to oni są odpowiedzialni, jak coś pójdzie nie tak. Jest szybko, pewnie i stosunkowo niedrogo. Polecam US Transfer.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
1001
dodano 12-12-2007, 14:05
Nr wypowiedzi: #12


miglanc
*****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 231
Rejestracja: 8/08/07
Z: 5e
Nr użytkownika: 2 324
Laptop: ASUS F3SV



Ile kosztowała twoja konfiguracja ?


--------------------
Czy warto kupić laptopa firmy Asus ? N I E !
Opinia o serwisie firmy Asus - Negatywna !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tito
dodano 12-12-2007, 16:15
Nr wypowiedzi: #13


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



QUOTE(WaGonik @ 12-12-2007, 16:05) *
Ile kosztowała twoja konfiguracja ?

Total Charges: $1,925.76 (incl. NJ Tax, Shipping & Handling)
+ Torba: $24,99

Niestety prawie 200 dolarów zżarł pakiet DellCare Value, ale jak widać warto było dołożyć...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
miodek
dodano 13-12-2007, 12:37
Nr wypowiedzi: #14


bajtel
***

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 34
Rejestracja: 7/11/07
Z: Olsztyn
Nr użytkownika: 3 946
Laptop: dell m6400



witam,

wrescie ktos cos napisal na ten temat i za to dziekuje, bo wlasnie wczoraj zamowilem laptopa w usa i 21.12 mam go miec w polsce bo ktos przylatuje. widze ze moja przygoda dopiero zaczyna sie i to nie za wesolo bo zaplacilem ze dwudniowy transport 40$ po czym widzilem ze transport bedzie ze 5dni... ale telefon do dell.com zalatwil ten problem i zobaczymy jak bedzie. dodam ze kupilem m4300 z outleta z 3letnia gwarancja NBD, wiec problemu nie powinno byc...
pozdrawiam i do uslyszenia w krotce... :-)


--------------------
W 1969 potrzeba było mocy obliczeniowej dwóch Commodore64 żeby wysłać człowieka na Księżyc.
W 2007 potrzeba mocy P4 3,2 GHz żeby odpalic Windows Vista.
Coś poszło nie tak...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klbw
dodano 15-12-2007, 0:55
Nr wypowiedzi: #15


nynuś


Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 4
Rejestracja: 8/12/07
Nr użytkownika: 4 675



QUOTE(tito @ 11-12-2007, 1:12) *
Dobry kuzyn włączył komputer, żeby sprawdzić czy wszystko działa, no i żeby w razie kontroli na lotnisku nie trzeba było się tłumaczyć dlaczego komputer jest niespersonalizowany. Oczywiście trzeba było kupić torbę na laptop, bo przewóz w pudełku podlega opłatom celnym. Torbę z komputerem trzeba wziąć na bagaż podręczny.


Zaciekawil mnie ten fragment - o tlumaczeniu sie na lotnisku... czy to faktycznie sie zdarza? Czy trzeba w jakis sposob udowadniac, ze to wlasny, uzywany laptop? I czy laptop MUSI byc w podrecznym, czy tez mozna go nadac w bagazu?

Dopytuje, bo znajoma w styczniu bedzie przewozic dla mnie T61p i chcialbym ja do ewentualnych przygod mozliwie dobrze przygotowac smile.gif Acha - laptop leci ze Stanow do UK, nie do Polski, o ile to ma jakies znaczenie...

A poza tym niezla historia z tymi Twoimi zakupami! Ciekawe jak mi pojdzie z negocjowaniem miedzynarodowej gwarancji u Lenovo... ?

Tom
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sparc
dodano 15-12-2007, 15:58
Nr wypowiedzi: #16


Ponboczek
*********

Grupa: + Zasłużony
Wypowiedzi: 19 493
Rejestracja: 23/08/06
Nr użytkownika: 75
Laptop: MacBook Pro



Jak znajdą przy tobie jakieś papiery od notebooka to się z płacenia VATu nie wywiniesz.


--------------------
Some systems don't need improvement
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klbw
dodano 16-12-2007, 2:14
Nr wypowiedzi: #17


nynuś


Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 4
Rejestracja: 8/12/07
Nr użytkownika: 4 675



QUOTE(Sparc @ 15-12-2007, 14:58) *
Jak znajdą przy tobie jakieś papiery od notebooka to się z płacenia VATu nie wywiniesz.


Jasne, jasne, papiery poleca w bagazu innego znajomego albo poczta, ale mi chodzilo dokladnie o ten fragment, ktory cytowalem: czy faktycznie kaza na lotnisku wlaczac laptopa i udowadniac ze jest "spersonalizowany", nie nowy, itd??

A co jesli baterie i zasilacz sa w nadanym bagazu? A co jesli mam tzw gola babe na pulpicie i wstydze sie wlaczyc? wink.gif

Spotkal sie ktos z czyms takim? (nie z gola kobieta, tylko z takim przypadkiem skrupulatnego sprawdzania wink.gif )

Tom

Nawiasem mowiac, samego VAT-u tak bardzo sie nie boje - nawet po doliczeniu tych 17,5% laptop bedzie spokojnie polowe tanszy od podobnej konfiguracji w UK! Oczywiscie jesli juz mozna to chcialbym VAT-u uniknac, ale bardziej chodzi o kolezanke, ktora robi mi przysluge przewozac sprzet - nie chce narazac jej na jakiekolwiek komplikacje i niepotrzebny stres podczas podrozy, dlatego dopytuje o szczegoly zeby ja mozliwie dobrze przygotowac do "misji" wink.gif

Tom
Go to the top of the page
 
+Quote Post
motomouse
dodano 16-12-2007, 14:10
Nr wypowiedzi: #18


stary zgred
*******

Grupa: Koneser
Wypowiedzi: 2 182
Rejestracja: 1/08/06
Z: Uć
Nr użytkownika: 12
Laptop: D620 X220



QUOTE(klbw @ 16-12-2007, 2:14) *
czy faktycznie kaza na lotnisku wlaczac laptopa i udowadniac ze jest "spersonalizowany", nie nowy, itd??


Każą włączać ze względów bezpieczeństwa. Robisz to na stanowisku security check przy wylocie. Nie ma to nic wspólnego z służbami celnymi - bo te dopiero interesują się Tobą na lotnisku docelowym.

QUOTE(klbw @ 16-12-2007, 2:14) *
A co jesli baterie i zasilacz sa w nadanym bagazu? A co jesli mam tzw gola babe na pulpicie i wstydze sie wlaczyc? wink.gif


Nie interesuje ich pulpit - w większości przypadków po załadowaniu BIOS'u i rozpoczęciu ładowania systemu już nie interesują się co jest dalej. W Twoim własnym interesie jest posiadanie baterii lub zasilacza - regulacje bezpieczeństwa wymagają od Ciebie umożliwienia prezentacji działania sprzętu. Jeśli Cię o to poproszą a Ty nie będziesz w stanie spełnić ich polecenia laptop wyląduje w szarym pojemniku z napisem "waste"

Przewożenie laptopa w bagażu głównym to średno mądry pomysł. Zajrzyj do walizki zaraz po długim locie - ubrania są wilgotne.



--------------------
Nobody expects the Spanish Inquisition!
Dell D620/Lenovo X220 happy user
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tito
dodano 16-12-2007, 16:52
Nr wypowiedzi: #19


karlus
****

Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 57
Rejestracja: 11/12/07
Nr użytkownika: 4 823
Laptop: Dell Inspiron 1520



QUOTE(klbw @ 16-12-2007, 4:14) *
nie chce narazac jej na jakiekolwiek komplikacje i niepotrzebny stres podczas podrozy

No właśnie. Tak naprawdę nie wiadomo do końca, co tam sobie różne służby wymyślą po drodze. Wiemy tylko tyle, że właściciel używanego komputera może go zgodnie z prawem przewieźć bez opłat, bo to już sprawdziliśmy. Czyli, żeby oszczędzić koleżance ewentualnych komplikacji, należy zrobić wszystko, żeby wyglądało na to, że komputer nie jest nieużywany, i że ona jest jego właścicielem. Najprościej jeśli koleżanka nauczy się jak włączyć "swój" sprzęt. No i jeśli rzeczywiście każą włączyć, to trochę dziwne, jeśli nagle wyskoczy ekran pierwszego uruchomienia Windows, skoro komputer jest używany. Dlatego napisałem, żeby go "spersonalizować". Nie jako coś koniecznego, ale tak na wszelki wypadek, właśnie żeby uniknąć stresu... A co do przewozu w głównym bagażu, to nawet linie lotnicze to odradzają, jeśli nawet, w niektórych przypadkach, nie zabraniają. Tam można przewozić ubrania, ale laptop? Założę się, że w większości przypadków skończyło by się na zalaniu sprzętu, albo poważnym uszkodzeniu mechanicznym, jak np. pęknięcie matrycy itp. Zresztą przeważnie laptop, podobnie jak telefon, czy aparat fotograficzny nie jest traktowany jako pełnoprawny bagaż, więc zazwyczaj można go wziąć na pokład mimo osobnego bagażu podręcznego...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klbw
dodano 17-12-2007, 11:31
Nr wypowiedzi: #20


nynuś


Grupa: Forumowicz
Wypowiedzi: 4
Rejestracja: 8/12/07
Nr użytkownika: 4 675



Dzieki za cenne rady! Bardzo mi to rozjasnilo sytuacje, zwlaszcza informacja, ze o uruchamianiu laptopa decyduja bardziej wzgledy bezpieczenstwa, a nie "antyprzemytnicze" zapedy celnikow - to brzmi bardziej wiarygodnie...

Laptop przyjdzie od producenta juz z OS wiec pozostaje tylko kwestia przeszkolenia kolezanki z pierwszego uruchomienia Win XP :)

Tom


Go to the top of the page
 
+Quote Post

3 Strony: V   1 2 3 >
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek (1 gości i 0 użytkowników anonimowych)
0 użytkowników:

 



RSS Wersja Lo-Fi_|_Informacja o cookies Zegar wskazuje: 22-02-2017 - 16:10