Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Wydanie bez ograniczeń: jaka wodka na wesele(do 30zl/butelka 0.5l?
Forum Notebookcheck.pl > Rozrywka > Off-topic
Strony: 1, 2
kiwaczek
Przepraszam ze na 'forum' zadaje takie pytanie ale moze sa wsrod nas zyczliwe duszki ktore pomoga w tej kwestii...
Wesele za 2 tygodnie a wybor wodek duzy...?!?! wacko.gif
Pablooo88
Na ostatnim weselu na jakim byłem (w lutym) była wódka ozone + sok do tego 1l i powiem Ci, że wchodziła gładko a następnego dnia dobrze się czułem wink.gif W Polsce mało znana, za to na Litwie już bardziej... Wiem też, że wujek dogadał się z hurtownią i to co zostało to zwrócił smile.gif
Jan Korzeniowski
Finlandia
bym zapomniał NEMIROFF (zajebista, łagodna)

Edit:
Pan Tadek
Żołądkowa, ale ja ostatnio pijam tylko miętową/miodową - bardzo dobre biggrin.gif
kristok
Klasa wyższa - Finlandia, Absolut
Trendy - SKY
Cena/jakość - Wyborowa
Niedoceniana - żołądkowa de Luxe
mayugo
Z oferty dystrybutora wódki ozone, której nie polecam zaproponowałbym jego własne wyroby czyli vodka.pl albo jak ma być z bajerem to kłosówka z kłosem. Obydwie czterokrotnie filtrowane, porównywalne z Finlandią, ale jako że mniej znane, to dużo tańsze. Testowałem kilka razy na własnym organizmie, na weselach też się sprawdza.
kiwaczek
QUOTE
Niedoceniana - żołądkowa de Luxe

ta sama wodke poleca mi moj chrzestny(ktory jest weteranem AA biggrin.gif ),ale nie wiem czy zadowoli wszystkich gdyz jest z najnizszej polki(sorry ale nie mam polskiej wersji os) i robi ja Palikot,ktorego nie wszyscy kochaja... wub.gif Co myslicie o Pan Tadeusz lub Biala Dama?Kobieta w hurtowni zachwalala Wodka Wyborowa lub Palace,probowalem srednio smakuje... sad.gif
Troche mi glupio ze Was o to pytam ale 3-mce temu wrocilem po 8 latach do kraju i "nie wiem dobrze co w trawie piszczy",powoli sie aklimatyzuje...Prosze o propozycje do 30zl/butelka 0.5l.Z gory dziekuje za pomoc.
Jan Korzeniowski
Wyborowej nie polecam, srednia.
O Bialej Damie czytałem, że ok, ludzie kupują, aczkolwiek sam sie nie wypowiem, bo nie próbowałem.

Tak jak mówiłem z tych naprawdę dobrych do 30zł/0,5l to
Nemiroff lub Finlandia.
el_kojote
pan tadeo? - czy ja wiem.... butelka wygldają całkiem całkiem ale w smaku są lepsze (chyba ze kierujemy sie zasada - wszystko jedno oby sponiewierało wink.gif )
Białą dame odpuść - mam złe wspomnienia.

a co ja bym kupił.. finalndia - niemiroff (tak jak tutaj wczesniej kolega polecił) i dla hardcoru i chcących mocniejszych wrażeń - kilka butelek abshyntu wink.gif - oczywiscie wazne jest zeby dogadac sie z hurtownikiem albo sklepem zeby mozna było nadwyzke zwrocic.

co do g. żołądkowej to lubie miętową jako gorzałke "na następny dzień" na klinika heheheh ;D

loqwa
Miesiąc temu na weselu była Wyborowa i była super. Jednak polecam wybrać się do większego sklepu lub hurtowni i wybrać kilka na spróbunek (z zakresu zainteresowań) i po "głębszej" analizie wybrać tą po której najlepiej będą się czujć uczestnicy. A co do samej Wyborowej to koledzy stwierdzili, że kilka butelek smakowało inaczej niż reszta mimo, że wszystkie były brane z jednej hurtowni.....
Jan Korzeniowski
QUOTE(el_kojote @ 27-09-2009, 21:05) *
pan tadeo? - czy ja wiem.... butelka wygldają całkiem całkiem ale w smaku są lepsze (chyba ze kierujemy sie zasada - wszystko jedno oby sponiewierało wink.gif )
Białą dame odpuść - mam złe wspomnienia.

a co ja bym kupił.. finalndia - niemiroff (tak jak tutaj wczesniej kolega polecił) i dla hardcoru i chcących mocniejszych wrażeń - kilka butelek abshyntu wink.gif - oczywiscie wazne jest zeby dogadac sie z hurtownikiem albo sklepem zeby mozna było nadwyzke zwrocic.

co do g. żołądkowej to lubie miętową jako gorzałke "na następny dzień" na klinika heheheh ;D


No widzę, że mamy podobne smaki biggrin.gif
kiwaczek
czyli finlandia(ok smak) lub niemiroff-o tej nigdy nie slyszalem za oceanem...
P.S.
Powiem Wam ze Smirnoff jest jedna z najtanszych w usa obok polskiej "majorska" i sa sprzedawane tez w plastikowych butelkach.
nsmarcin
Może Smirnoff za 0.5 zapłacisz ok 22zl, ew. Sobieski, może to nie są wódki z najwyższej półki ale powiedzmy takie po środku, na wesele napewno będą dobre, ja nigdy nie miałem z nimi problemu wink.gif
el_kojote
QUOTE(kiwaczek @ 27-09-2009, 21:34) *
czyli finlandia(ok smak) lub niemiroff-o tej nigdy nie slyszalem za oceanem...
P.S.
Powiem Wam ze Smirnoff jest jedna z najtanszych w usa obok polskiej "majorska" i sa sprzedawane w plastykowych butelkach.


w barku mam smirnoffa black:) - tez jest bardzo dobra.
jezeli chodzi o wódke w plastiku - NIGDY ale to NIGDY nie kupuje sie gorzały w takim opakowniu - wódka przechodzi pozniej plastikiem i ma dziwny posmak.
raz sie nadziałem na taka plastikową finalndie.... niby była na dobitke ale przeszła dopiero z dużą ilością miodu.
nsmarcin
Racja do wódki tylko szkło wink.gif
el_kojote
----------edit-----------------
przeleciałem wzrokiem po barku...

mam jeszcze luksusowąsmile.gif raz na weselu miałem okazje i była ok i jeszcze z polskich wódek... żubrówkęsmile.gif

----------edit2-----------
jeszcze wiekszy offtop w oftopie ale jak szperałem po sieci to sie obśmiałem:)
kiwaczek
No zubrowke pilo sie jak koledzy z Kraju przyjezdali,taki polski zwyczaj.A potem samochody do klepania biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif
P.S.W takim swetrze to MUSI byc koles ze wschodu...a haslo?smieje sie do rozpuchu laugh.gif
Dantierre
Na swoim weselu w czerwcu miałem Pana Tadeusza.

Na dwóch weselach u znajomych, była Gorzka Żołądkowa De Lux (zwykła biała wódka) i też dobrze wchodziła.

A ozone, jak ktoś wyżej wspominał, widziałem na fotkach z wesela u znajomego wink.gif
kristok
Pani w hurtowni nie polecała Wyborowej? Oj nie wie co traci;)
De Luxe jest 6 razy destylowana. Ostatnio zauważyłem;) Jej cena na pewno pójdzie w górę, jest po prostu za dobra na niską półkę cenową.

Moim zdaniem, optymalnym wyborem będzie właśnie Wyborowa + dać gościom stolik "smakowy" i zaszaleć ze smakami/ alkoholami.
wolwerin
Zoladkowa de lux jest ok wink.gif Generalnie to jak temat matryc... kazdemu wg uznania biggrin.gif Dobrze przetestowac ale czasu z tego co widze malo tongue.gif
Tak na marginesie temat ciekawy i jak widze szybko sie rozrasta biggrin.gif
Dantierre
QUOTE(kristok @ 27-09-2009, 22:21) *
De Luxe jest 6 razy destylowana. Ostatnio zauważyłem;) Jej cena na pewno pójdzie w górę, jest po prostu za dobra na niską półkę cenową.

Jak my kupowaliśmy swoją (P. Tadeusz) to Żołądkowa była stosunkowo tania - chyba coś około 15.50 zł.

A teraz zalega mi chyba półtora kartonu w mieszkaniu wink.gif

kazek
QUOTE(Dantierre @ 27-09-2009, 21:39) *
A teraz zalega mi chyba półtora kartonu w mieszkaniu wink.gif


Jakbyś tak napisał mieszkając w akademiku, już miałbyś pukanie do drzwi tongue.gif
wolwerin
Nie tylko w akademiku...
Taka sytuacja jest nie do zaakceptowania wink.gif
_apsik
i nie zapomniec o dobrym winie.ale nie takim z kartonu po mleku))
Pablooo88
Też prawda. Dużo ludzi teraz pija wino, szczególnie kobiety

No i pomysł wiejskiego stołu to już chyba teraz klasyk smile.gif Nalewki, bimber, kiełbasy, smalec, chleb i te sprawy... wink.gif
Dantierre
U mnie był stolik z innymi alkoholami ale w trochę innym wydaniu. Kuzyn z dziewczyną, jako barmani, serwowali drinki wink.gif
Wino też musi być tak jak wspomniał Pablooo88. Sporo kobiet wybiera wino.
QUOTE(kozak)
Jakbyś tak napisał mieszkając w akademiku, już miałbyś pukanie do drzwi

Teraz też pewnie będzie bo wakacje/urlopy się pokończyły wink.gif
Atorek
Niedawno miałem ten sam dylemat. Polecam Ci dwa trunki:
1) Maximus - bardzo dobra, łagodna wódeczka z dozownikiem, niestety plastikowa zakrętka.
2) Wyborowa - dla ludzi lubiących troszkę bardziej wyraziste trunki (ostre), bardzo ładnie prezentuje się na stole.
Osobiście miałem Maximusa i jestem zadowolony z podjętej decyzji.
Obojętnie na co się zdecydujesz, PAMIĘTAJ dobrze schłodzić wódeczkę.
midzi
A ja polecam jako wódkę ogólną dla wszystkich Danzką, która jest swoją drogą łagodniejszą wódką od Finlandii i cenowo nie wygląda źle ~35 zł za 0,5l i ~45 zł za 0,7l. Do tego wygląda gustownie w metalowej butelce. Sprawdzona wielokrotnie smile.gif
Jako wódkę drugiego wyboru stawiam Absoluta, a trzeciego Finlandię.

I coś dla koneserów, czyli Siwucha, Żubrówka bądź Żołądkowa Gorzka,

W żadne Smirnoffy, Bolsy, Luksusowe, czy Maximusy bym się nie bawił na Twoim miejscu bo to są bardzo nierówne wódki.
Wystarczy spojrzeć gdzie są produkowane: Smirnoff - Józefów/k.Błonii, Maximus - Warszawa i wiadomo że ryzyko się zwiększa.

PS. Rodzice byli w weekend na weselu i była właśnie Danzka. Ponoć nie było żadnych ekscesów.
benq3
Co do Wyborowej to tak jak pisał kolega wyżej należy ona do takich bardziej ostrych. Ja osobiście lubię Żołądkową DeLuxe i nią właśnie polecam. Jeszcze Soplica jest dobra - tą piję najczęściej wink.gif
Bartolek
Chcesz zobaczyć ogólne zadowolenie kup Finlandię tongue.gif.

Dla mnie Żołądkowa Gorzka De Luxe to na wesele nie przystoi. Jak się mają truć to czymś lepszym wink.gif.
kristok
QUOTE(Bartolek @ 28-09-2009, 16:31) *
...to czymś lepszym wink.gif.


Chodzi wlasnie o to, ze de Luxe nie jest zla, a w niektorych przypadkach uwazam, ze nawet i lepsza od Finlandii [ale smakowej, co juz nie jest zetelne]. Dlaczego nie przystoi? Nie przystoi czerwonej kartki, Krakowskiej i moze Zytniej;)

Finlandia jest dobra, ale nie oszukujmy sie, ze za marke tez sie placi.. Nie wiem czy w 30zl/butelke da sie zmiescic, jednak moja znajoma kiedys przy tym pracowala i jak ktos bral wieksze ilosci to bylo troszke taniej, a i w ramach gratisow dorzucala kilka buteleczek SoCo, mmm:)
midzi
QUOTE(kristok @ 28-09-2009, 17:00) *
Nie przystoi czerwonej kartki, Krakowskiej i moze Zytniej;)

Coś nie pasuje z Żytnią? Na mojej 18-stce to był podstawowy trunek smile.gif

Polecamy drogie wódki, ale tak naprawdę naistotniejszą sprawą są pieniądze, bo czy wyda się na wódkę 4k czy 8k to jest znacząca różnica.
kiwaczek
dzis zjezdzilem wszystkie hurtownie w okolicy oto ceny za 0.5l(przy zamowieniu 100bulelek)
wyborowa 20zl/100butelek
maximus 20.5zl/-II-
zoladkowa de luxe czysta 16.6zl/-II-
palace 19.5zl/-II-
nemiroff 24.20zl/-II-
finlandia 27zl/-II-
pan tadeusz 22.20zl/-II-


wszedzie gdzie pytalem za dzien dobry polecali nowa wodke stock prestige,ktorej nie znam.Dopiero od 2 tygodni na rynku 6-scio krotnie destylowana jak de luxe,fajna butelka.Mowia ze jak nowa wodka wchodzi na rynek to jest zawsze dobra,potem zaczynaja oszczedzac.
Kupilem jedna do degustacji...
Maestro89
Ja preferuje ale Żołądkową gorzką miętową , naprawdę polecam , wyborowa mi nie smakuje , a nemiroff też ( może temu że piłem ukraińską produkcję) , a najlepiej to cytrynówkę , ostatnio mnie kolega na nią zaprosił to się nie mogliśmy jej oprzeć i musieliśmy ją całą obrócić smile.gif
kristok
Ej no chłopaki, ale do stołu tylko i wyłącznie czysta, czyli żołądkowa gorzka/miętowa, żubrówka i inne takie odpadają.
Moim zdaniem wybór jest prosty:
Nie chcesz oszczędzać - Findlandia
Rozsądnie - Wyborowa
Taniej z budżetem i na dodatek smacznie - de Luxe.
koncertownik
Finlandia - dobra, znana, wysoka powtarzalność smaku, żaden z gości nie posądzi Cię o skąpstwo... smile.gif Moim zdaniem nie warto oszczędzać w tak ważny dzień... wink.gif

Edit:
Żubrówka bleee... smile.gif Mam same złe wspomnienia z nią związane. Za to Żołądkowa de luxe... toto jest dobre, nawet bardzo dobre, ale to tak na imprezę o "mniejszej powadze" (urodzinki, imieninki, czy studencka popijawa). smile.gif
Jan Korzeniowski
Z tych cen co podałeś to NEMIROFF i nie ma bata :]
Pablooo88
A to, że jacyś goście i tak będą na coś potem narzekać (we własnym gronie, w domu już) to już inna sprawa wink.gif Ale nikomu nie dogodzisz w 100% wink.gif U mnie w rodzinie wesela są przeważnie na ok 250osób, więc jak coś to się nie przejmuj wink.gif

Ale tak wracając do tematu to zgadzam się z przedmówcą smile.gif W taki dzień NIE WOLNO oszczędzać i to będzie dobry wybór smile.gif Szczególnie, że mieści się w budżecie
Lobo
Hahaha to ci temat się urodziłbiggrin.gif
Wujas na swoje wesele kupował spirytus i mieszał mikstury laugh.gif
Ze swoich obserwacji to widziałem na weselach Bolsa, Sobieskiego, Maximusa i tajemniczą weselną.
Co do jakości to się nie wypoiiem, trunek mi nie smakuje i unikam we wszytkich postaciach.
W związku z tym przypada mi fucha weselnego drajwera tongue.gif Bardzo nie doceniana posada sleep.gif
koncertownik
Weselny driver to świetna posada, tylu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć odwożąc ludzi po weselu do domu... biggrin.gif
mayugo
Dopiszcie mnie do grona nietrawiących Żubrówki laugh.gif
kazek
A ja Wam powiem, że nie ma jak domowej roboty bimber. Porterówka, miodówka albo cytrynówka i każda inna wódka się chowa biggrin.gif
Jan Korzeniowski
Porterówkę piłem jeden raz, robioną przez babcię koleżanki, mega wypas:D
Lobo
Z udziwnień to furorę na Pomorzu robi Balsam Pomorski.
Niewiem jak w innych częściach Polski.

Ten wątek powinien być od 18 lat tongue.gif
koncertownik
QUOTE(Lobotomia @ 28-09-2009, 22:49) *
Z udziwnień to furrorę na Pomorzu robi Balsam Pomorski.
Niewiem jak w innych częściach Polski.

Hehehe. biggrin.gif Balsam Pomorski robi furorę również na śląsku, zwłaszcza w Tychach. biggrin.gif
kazek
QUOTE(Lobotomia @ 28-09-2009, 21:49) *
Z udziwnień to furorę na Pomorzu robi Balsam Pomorski.


Oooo. wypraszam sobie, porównywać takie cudo jak porterówka czy miodówka do balsamu to najwyższe wykroczenie wink.gif. Balsam to jedno z moich najgorszych wspomnień, a porterówka jedno z najlepszych tongue.gif
midzi
QUOTE(kozak @ 28-09-2009, 22:10) *
Balsam to jedno z moich najgorszych wspomnień

W rzeczy samej. Do Balsamu nie zbliżam się na kilometr biggrin.gif
Dantierre
Qrcze, a ja nie miałem możliwości spróbowania ani jednej, ani drugiej wink.gif. Może ktoś podeśle do degustacji? wink.gif
Pablooo88
O tak Balsamu to ja już nigdy nie tknę biggrin.gif Też mam złe wspomnienia wink.gif Jak widać w Warszawie też jest popularny wink.gif

Z takich wyrobów własnej roboty to nie ma jak Gruszkówka albo coś co nie znam nazwy ale jest robione przez mojego wuja i jego ojca już od 40 lat, no po prostu wchodzi jak soczek... Oprócz tego wino autorstwa mojego kolegi ze studiów, który ma własne sady - no po prostu coś wspaniałego smile.gif
bisoner


Aj to jest iscie szlachetny trunek. Nie polecam tego ostrego bo pozniej sra się ogniem.

+ balsam pomorski na zapojke
mayugo
QUOTE(bisoner @ 1-10-2009, 5:07) *
Aj to jest iscie szlachetny trunek. Nie polecam tego ostrego bo pozniej sra się ogniem.

+ balsam pomorski na zapojke

Balsam pomorski to delikatnie mówiąc pośledniej jakości trunek. Nie polecam, a raczej polecam - omijać z daleka. I po co te wulgaryzmy? Ja i bez tego już się zastanawiam nad złym wpływem tego wątku na młodszych forumowiczów.
To jest wydanie "lo-fi" naszego forum. Aby przejść do wersji z obrazkami, formatowaniem i innymi ozdobnikami kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.