Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Przejdź do normalnego widoku: Lenovo ThinkPad 25
Forum NHL.pl > Nasz serwis > Nowinki
kamilo23
Ktoś się skusi na kupno? biggrin.gif
tymbul
Gdyby to nie była wersja limitowana to pewnie mogliby powalczyć o klienta biznesowego. Po krótki używaniu T440s już mam dosyć Lenovo.
easy_d00r
Moim zdaniem - z perspektywy 4 ankiet, tysięcy odpowiedzi i jasnego przekazania oczekiwań fanów, "jubileuszowy" TP to fail.

"Jubileuszowy" w cudzysłowie, bo klawiatura 7 rzędowa to za mało, żeby TP 25 nazwać nawiązaniem do najlepszych tradycji brandu.

Jakby im zależało, to daliby:
1. porządny ekran (jasność, odwzorowania barw),
2. w proporcjach co najmniej 16:10 (albo 3:2, w końcu są takie na rynku, nawet jeśli nie w przekątnej 14 cali).
3. Inne cechy klasycznych TP - clamshell, thinklight, diody systemowe.
4. możliwość konfiguracji TP 25.
rippo
Gdyby to był już model na 8 gen procesorach i jednak z materiałów bardziej T470s niż T470 to chętnie bym się skusił. smile.gif
mayugo
Faktycznie, mogło być bardziej retro, ale ciekawe, jaka wtedy dopiero byłaby cena rolleyes.gif
Ale i tak z tą klawiaturą budzi wspomnienia...

A odnośnie podzespołów, to to akurat jest w tym projekcie mniej istotne. Po pierwsze retro to retro tongue.gif, a po drugie premiera nowych technologii w biznesie zawsze była opóźniona i nowe GeForce oraz Core 8. gen po prostu "nie wyrobiły się" na rocznicę.
Pokrzept
Ósma generacja core jest już w obrocie - patrz nowe modele XPS. Co do karty grafiki tu również Lenovo pojechało po bandzie i odgrzało 2 letniego kotleta. Niestety produkt zaoferowany przez Lenovo mający być kwintesencją 25 lat rozwoju brandu jest żartem z fanów i klienteli. Jeśli zgłębicie recenzje na macierzystym portalu, zauważycie zapewne że seria limitowana okazała się być gorszą wersją "zwykłej" T470ki.
mayugo
Wiem, że już jest 8. gen, ale nie w modelach biznesowych wink.gif . Takich naprawdę biznesowych jak Latitude 5000 i 7000, ThinkPady L i T czy EliteBooki. Ja tam wychodzę z założenia, że lepszy rydz niż nic, tak wyglądająca klawiatura była naprawdę zajefajna i gdyby nie cena oraz fakt, że jestem zadowolony z obecnego komputera, pewnie byłaby spora szansa, że się bym skusił.
easy_d00r
Cenę szłoby jeszcze zdzierżyć (chociaż różnica między ceną US 1,900 USD, a europejską 2,400 Euro to masakra) - w końcu to komputer na co najmniej 5 lat. Osobiście od 3 lat używam Frankenpada, a to technicznie jest T61p (czyli technologia z 2007 r.) + SSD, a mój stary T410 z 2010 dalej dobrze działa.

Efekt retro mógłby być bardziej retro tongue.gif Jak się obejrzy serię filmików dokumentujących rozwój Thinkpadów przez 25 lat, to jasno widać, że kiedyś seria nie oglądała się na konkurencję (wręcz przeciwnie, to konkurencja podążała) a wprowadzała szereg innowacyjnych rozwiązań z myślą o odbiorcy. Do tego ten design - mógł komuś podchodzić albo nie, ale był unikalny (Bento Box!). Natomiast teraz? Są zainteresowani małpowaniem designu Apple i cięciem wszystkich możliwych kosztów, co skutkuje właśnie słabej jakości ekranami w ulubionym filmowym formacie, a ceny nadal są wysokie, tylko czy zasadnie?

Razi mnie też podejście Lenovo - TP 25 są póki co niedostępne w naszym pięknym kraju, co jako konsument/prosument uważam za niedopuszczalne. Lenovo wydaje majątek na reklamowanie swoich produktów, ale jak już chcesz kupić, to nie oferują u nas, bo trzeci świat? Napisałem Lenovo na ich profilu na fejsie co myślę o takiej praktyce, może się ogarną wink.gif
_apsik
Rece czasami opadaja jak widzi sie takie "specjaly" (jako specjalna edycje za 2400 Euro) .
Pokrzept
Z ciekawości zerknąłem sobie na stronie Lenovo co w tej chwili można kupić w tej samej cenie. I tak dopłacając ~~ 100 dolarów do wyjściowej ceny w stanach (1899 $) można bez problemu wyrwać P71 z i7-7700HQ, matrycą FHD, 16 GB RAM, 256 SSD NVMe + 1TB HDD i Quadro P3000M.
easy_d00r
Cenowo to na pewno lepszy deal - ale nie będzie loga ThinkPad w RGB ;-)
kony
Czekałem na ten laptop 2 lata, a wyszła kupa.
mayugo
QUOTE(Pokrzept @ 8-10-2017, 1:03) *
Z ciekawości zerknąłem sobie na stronie Lenovo co w tej chwili można kupić w tej samej cenie. I tak dopłacając ~~ 100 dolarów do wyjściowej ceny w stanach (1899 $) można bez problemu wyrwać P71 z i7-7700HQ, matrycą FHD, 16 GB RAM, 256 SSD NVMe + 1TB HDD i Quadro P3000M.

chyba we mnie jest za wiele życzliwości względem tego projektu, ale...

Tak sobie myślałem, że rzeczywiście drogi ten Retro, wszędzie o tym piszą. Ale po pierwsze, P71 to nie jest lepszy sprzęt, tylko po prostu zupełnie inny (dla użytkownika o innych wymaganiach), a po drugie jak czytam np. na liliputing, że kurde 1900 dolarów, a przecież T470s jest za 900, to aż sprawdziłem ile kosztuje T470s w słabszej/zbliżonej konfiguracji (i7, dysk 512, ekran dotykowy, bez geforce) i jest już bliżej 1700 i to tylko dzięki promocjom. Podobnie T470 bez GeForce w niemieckim lenovo jest o jakieś może 200 euro tańszy. Nagle się okazuje, że bonus za edycję limitowaną (+ładny karton, trzy grzybki, okolicznościową książeczkę itd. zamiast szarego pudła bez dodatków) nie jest ogromny.

I wychodzi na to, że w tym anniversary najbardziej nas boli jednak głownie brak różnic w stosunku do współczesnych thinkpadów - thinklight, proporcje ekranu i co tam sobie jeszcze ludzie wspomną. Tylko że jednocześnie, jak już pisałem, zupełnie nowy projekt obudowy itp. byłyby pewnie bardziej kosztowne w wykonaniu.

Poza tym nie mam złudzeń, że Lenovo dzika popularność Retro jest nie na rękę. Bo co, hipotetycznie okazuje się, że ludzie rzucają się na notka ze "starą" klawiaturą i elementami specyfikacji wycofanymi dawno temu i już nie można mówić, że zmiany wprowadzone przy okazji T440/T440s się sprawdziły i są nieodwracalne. Inna sprawa jest taka, że ciekawe, czy w Lenovo oszacowano ile realnie osób miało okazję przetestować i docenić starsze "prawdziwe" thinkpady. Coś mi mówi, że poza takimi miejscami jak to forum ludzie są już zdecydowanie mniej zasadniczy, gdy chodzi o preferencje dotyczące nabycia narzędzia pracy takiego jak notebook.

Rozpisałem się. Żeby nie było, też nie mogę pewnych rzeczy odżałować, chociażby osobnych przycisków pod touchpadem (dobrze, że są te do trackpoita) i nie rozumiem czemu w serii T od generacji ze Skylake 14-calowy ekran Full HD ma 65% sRGB, a nie jak u mnie prawie 100%. Wychodzi jednak na to, że ThinkPad anniversary jest wyliczony przede wszystkim na to by wykorzystać marketingowo okrągłą rocznicę legendarnej marki, a nie wywracać do góry nogami współczesny rynek notebooków biznesowych.

Ale ta klawiatura... wub.gif
henader
Cieszę się, że T25 powstał. W sumie to ewenement na skalę światową aby producent zrobił nowy model laptopa na bazie zajawki rzuconej podczas targów komputerowych. Niemniej ten projekt miał bardzo ograniczone zasoby i gdyby nie wykorzystanie istniejącej bazy laptopa to pewno w ogóle by nie powstał.

Mi najbardziej brakuje zestawu diod - tak na oko zmieściłyby się przy klawiaturze która i tak wymusiła nową pokrywę wnętrza laptopa. Thinklight był chyba bez szans przy współczesnych grubościach pokryw matrycy.
Sparc
Szkoda że nie ma obudowy z T420.
Pokrzept
QUOTE(mayugo @ 10-10-2017, 22:10) *
[...]


Niezadowolenie/zawód fanów wziął się z dwu zasadniczych powodów - kształtu finalnego produktu oraz jego cen - ale po kolei...

Nie dalej jak dwa lata temu Lenovo ogłosiło chęć stworzenia produktu, który miał zadowolić fanów starych generacji linii ThinkPad - w większości byli to miłośnicy oraz użytkownicy pamiętający czasy świetności marki jeszcze pod szyldem IBM. Następstwem wspomnianego ogłoszenia była szeroko zakrojona kampania viralowa, powiązana z kilkoma ankietami odnośnie oczekiwań Klientów wobec modelu Retro. I w tym miejscu Lenovo zaczęło kręcić bat na własną - za przeproszeniem - dupę. Okazało się, że wyniki ankiety nie będą miały odzwierciedlenia w rzeczywistości, część opcji wyboru (np. format ekranu) nigdy nie miała prawa i szansy się ziścić, a ostatecznie projekt został zawieszony i nie dostał zielonego światła na realizację z centrali. Ponieważ akcja marketingowa najwyraźniej przerosła oczekiwania Lenovo, producent nabrał na dwa lata wody w usta.
Do tematu postanowiono powrócić przy okazji 25 rocznicy powstania w/w. serii komputerów, i tym samym pozbyć się śmierdzącego jajka. Jak wygląda produkt finalny wszyscy zainteresowani widzieli - miało być premium i retro, a powstała zwykła zapchajdziura (chyba nikt z Was nie wierzy w to, że inżynierowie pracowali dwa lata nad zmieszczeniem zmodyfikowanej starej klawiatury do obudowy już istniejącego modelu ;-)). Wybór modelu bazowego stanowi swoisty żart z Klientów - dla ekskluzywnej limitowanej serii wykorzystano bazową, najpowszechniej spotykaną serię T4x0, której ceny na rynku amerykańskim (bo o takim mowa przy porównywaniu cen) zaczynają się zwykle w okolicach 800-900 dolarów zależnie od cyklu życia modelu. Wybór ten przyniósł dalsze konsekwencje:
- słabej jakości ekran z brakiem możliwości użycia jakiegokolwiek modelu o rozdzielczości wyższej niż FHD (ograniczenie wynikające z ilości linii eDP wyprowadzonych do konektora matrycy);
- wolnego interfejsu I/O (złącze dysku HDD/SSD podpięto do interfejsu PCI-e x2, a tym samym użycie szybkich dysków NVMe nie ma jakiegokolwiek sensu);
- słabej klawiatury, której jedyną zaletą jest "retro" kształt klawiszy (skok klawiszy niestety został dramatycznie skrócony, a ich odpowiedź jest nijaka - tu zasługa wyboru najgorszego z możliwych producentów klawiatury - Chicony);
Wymieniać można by jeszcze długo, ale tu już odsyłam do lektury forów tematycznych (thinkpads.com, thinkpad-forum.de) oraz artykułów na macierzystym portalu (wersja US oraz DE). Finał historii jest taki, że cała historia z dwuletnim oczekiwaniem doprowadziła do "nakręcania" się fanów i wzrostu oczekiwań wobec projektu Retro. Zafundowanie byle jakiego - wobec całej idei Retro ThinkPada - produktu w postaci T470 ze zmienioną etykietą zostało potraktowane jak wymierzenie policzka.

Co do moich uwag odnośnie ceny - jestem w pełni świadom, że to zupełnie różne produkty, natomiast porównanie miało ukazać brak zasadności dla tak wysokiej ceny. Tezę tą uzasadniam różnicą w koszcie wyprodukowania obu modeli - cen komponentów oraz zaawansowaniu i poziomie skomplikowania samej płyty głównej której bazują oba laptopy jak i jednostek zasadniczych.

Na koniec jeszcze takie moje małe przemyślenie odnośnie przyszłości marki. Niedługo przed premierą modelu Retro swoje przejście na emeryturę ogłosił David Hill, Chief Design Officer, osoba która prowadząc zespół inżynierów przez ponad 20 lat, próbowała nagiąć limity stawiane przez księgowych. Uważam, że najbliższy rok lub dwa będą decydujące dla przyszłości linii ThinkPad, i już niebawem konieczne może okazać się poszukanie nowej linii laptopów spełniających absolutne minimum użyteczności do pracy.
mayugo
Ok, widzę że robi się flame, więc może tylko...
QUOTE(Pokrzept @ 12-10-2017, 16:46) *
Na koniec jeszcze takie moje małe przemyślenie odnośnie przyszłości marki. Niedługo przed premierą modelu Retro swoje przejście na emeryturę ogłosił David Hill, Chief Design Officer, osoba która prowadząc zespół inżynierów przez ponad 20 lat, próbowała nagiąć limity stawiane przez księgowych. Uważam, że najbliższy rok lub dwa będą decydujące dla przyszłości linii ThinkPad, i już niebawem konieczne może okazać się poszukanie nowej linii laptopów spełniających absolutne minimum użyteczności do pracy.

Zgadzam się, że odejście Hilla to ważny moment dla tej marki. Przypominając jednocześnie, że ThinkPad Retro to jego dziecko.
Sparc
QUOTE(Pokrzept @ 12-10-2017, 15:46) *
Na koniec jeszcze takie moje małe przemyślenie odnośnie przyszłości marki. Niedługo przed premierą modelu Retro swoje przejście na emeryturę ogłosił David Hill, Chief Design Officer, osoba która prowadząc zespół inżynierów przez ponad 20 lat, próbowała nagiąć limity stawiane przez księgowych. Uważam, że najbliższy rok lub dwa będą decydujące dla przyszłości linii ThinkPad, i już niebawem konieczne może okazać się poszukanie nowej linii laptopów spełniających absolutne minimum użyteczności do pracy.

Dla mnie miało to już miejsce gdy zrezygnowali z magnezowych ram Roll Cage i pokryw typu clamshell.
Andi T61
Ja tam mam swojego retro w domu, w ciągłym użyciu i jestem z niego dumny wink.gif Fajnie jakby wrócili do tego co było ale jak oni nie potrafią zadowolić fanów raz na 25 lat to czego tu oczekiwać..
To jest wydanie "lo-fi" naszego forum. Aby przejść do wersji z obrazkami, formatowaniem i innymi ozdobnikami kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2019 Invision Power Services, Inc.